Najpopularniejsze wiadomości i informacje dla miasta Toruń

Do zatrzymania tego mężczyzny doszło w minioną niedzielę. Wytypowali go i ujęli kryminalni z Komisariatu Policji Toruń Śródmieście. Wczoraj (23.11.) toruński sąd na wniosek Prokuratury Rejonowej Toruń Centrum Zachód zdecydował, że wandal najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie. Grozi mu do 5 lat więzienia.

 W dniu (19.11.) Policjanci z Komisariatu  Policji Toruń  Śródmieście  otrzymali zgłoszenie, że tego dnia, około godziny 9:00,  do jednego ze sklepów przy ul. Leona Jeśmanowicza  wszedł mężczyzna udający potencjalnego klienta. Uwagę obsługi przykuło nerwowe zachowanie  tego człowieka  wobec czego zaczęli go obserwować. Ten widząc, co się dzieje, wyszedł ze sklepu. W pobliskim śmietniku znalazł elementy ceramiki muszli klozetowej i  umyślnie  zaczął obrzucać nimi szklaną witrynę sklepu a następne uciekł. Pokrzywdzony właściciel sklepu  wycenił straty na 30  tysięcy złotych.

 Wtedy nie było wiadomo kto to zrobił. Policjanci przyjęli od świadków bardzo dokładny rysopis. To na jego podstawie, w minioną niedzielę kryminalni z Komisariatu Policji Toruń Śródmieście wytypowali i zatrzymali podejrzanego. To 33- latek bez stałego adresu zamieszkania.

 Policjanci udowodnili mu dodatkowo, że to on stoi za zniszczeniami pojazdów, które zostały dokonane w nocy 15 września na ul. Świętopełka  oraz 1 listopada na ul. Batorego i   Brejskiego  w Toruniu. Sposób działania tego sprawcy w obu przypadkach  był taki  sam.  Wandal łamał i wyrywał w pojazdach lampy, lusterka, wgniatał lub rysował karoserię na dachu lub klapie bagażnika, wybijał tylne, przednie lub boczne szyby pojazdów. Szkody powstałe u 11 pokrzywdzonych właścicieli aut wynosiły od kilkuset złotych nawet  do kilku tysięcy.

  Policjanci udowodnili i zarzucili zatrzymanemu łącznie 12 czynów. Wszystkie dotyczyły  umyślnego zniszczenia mienia.  Wczoraj  (23.11.) decyzją sądu mężczyzna trafił na najbliższe trzy miesiące do celi aresztu. Za wszystkie czyny może mu grozić do 5 lat więzienia.

 

  • zdjęcie poglądowe- policjanci prowadzą zatrzymanego