[HOKEJ] Tauron Hokej Liga – Ćwierćfinał: Unia Oświęcim – KH Energa Toruń 3:2

3 min czytania
[HOKEJ] Tauron Hokej Liga – Ćwierćfinał: Unia Oświęcim – KH Energa Toruń 3:2

Unia Oświęcim – KH Energa Toruń 3:2 po dogrywce – taki był końcowy wynik wieczornego spotkania ćwierćfinałowego Tauron Hokej Liga; Unia pozostaje na 4. miejscu z 79 punktami, a KH Energa Toruń zajmuje 6. pozycję z 62 punktami. Byliśmy gośćmi na trybunach w Oświęcimiu i oglądaliśmy mecz pełen zwrotów akcji.

Przebieg meczu tercja po tercji

Pierwsza tercja należała do gospodarzy. Już w 6. minucie A. Peresunko otworzył wynik po asystach D. Olsson-Trkulji i M. Partanena, a dwie minuty później Ville Heikkinen podwyższył na 2:0 po podaniu A. Söderberga i ponownie D. Olsson-Trkulji. Unia szybko narzuciła swój rytm i wydawało się, że torunianie będą mieć ciężkie zadanie, by odrobić straty.

Druga tercja przyniosła ożywienie gości – w 4. minucie drugiej odsłony D. Fjodorovs zmniejszył różnicę do jednego trafienia po asyście I. Korenchuka i do przerwy było 2:1. Toruń w tym fragmencie zaczął grać odważniej, szukał gry w przewagach i częściej zagroził bramce rywali, co dało nadzieję kibicom z miasta.

Trzecia tercja okazała się najbardziej dramatyczna w regulaminowym czasie. W piątej minucie trzeciej odsłony R. Bashirov doprowadził do remisu 2:2 po podaniu N. Syty i od tego momentu obie drużyny miały swoje momenty — naprzemienne ataki, próby rozstrzygnięcia pojedynku w regulaminie i kilka groźnych szans z obu stron. Mimo intensywnej końcówki regulaminowego czasu wynik nie uległ zmianie i mecz przeniósł się do dogrywki.

W dogrywce gospodarze odzyskali inicjatywę, ale goście z Torunia mieli swoją najlepszą okazję na końcowe rozstrzygnięcie – scena 2 na 1 zakończyła się uderzeniem, które zatrzymało się na słupku i pozbawiło Toruń szansy na natychmiastowe zakończenie meczu. Chwilę później nadszedł moment, który zapadnie w pamięć trybunom – po rajdzie Romana Galanta i dobitce Reece Scarlett w 7. minucie dogrywki padł złoty gol na 3:2, autorstwa Scarlett po asystach R. Galanta i M. Partanena. Trybuny eksplodowały radością, a Unia mogła świętować awans do półfinału.

Znaczenie wyniku i kontekst ligowy

To zwycięstwo umacnia pozycję Unii w górnej części tabeli – 4. miejsce i 79 punktów pokazują stabilność zespołu w tym sezonie (bilans 30W–17L, bramki 167–112). Dla KH Energi Toruń porażka boli, ale nie przekreśla sezonu — zajmując 6. miejsce i mając 62 punkty (bilans 21W–25L, bramki 156–140), drużyna pokazała charakter i kilka dobrych momentów, co daje podstawy do optymizmu na przyszłość. Forma przed meczem sugerowała, że oba zespoły są w mieszanej dyspozycji (Unia: LLWWL, Toruń: LWLLW), a sam pojedynek potwierdził, że w play-offach decydują detale.

Dla nas, jako gości z Torunia, wieczór był emocjonalny – szkoda tej jednej szansy w dogrywce, ale zespół walczył do końca i nie zabrakło determinacji. Unia może teraz szykować się do półfinału, a my wracamy do domu z poczuciem, że walka była wyrównana i że jeszcze zobaczymy solidny hokej w wykonaniu KH Energa Toruń. Unia awansowała po dramatycznej końcówce, a my zapamiętamy ten mecz jako jeden z tych, które trzymają w napięciu do ostatniej minuty.

Unia OświęcimStatystykaKH Energa Toruń
3Bramki2
2I tercja0
0II tercja1
0III tercja1
4Pozycja6
79Punkty62
LLWWLFormaLWLLW

Autor: redakcja sportowa halotorun.pl