Toruń uczcił pamięć gen. Elżbiety Zawackiej – kwiaty, mundury i młodzież przy grobie

FOT. Urząd Miasta Toruń
Podczas obchodów 117. rocznicy urodzin w Toruniu atmosfera była skupiona i pełna szacunku – delegacje miasta, przedstawiciele wojska oraz rodzina generał pojawili się przy grobie, aby przypomnieć niezwykłą drogę życia jednej z najbardziej nietuzinkowych postaci polskiego podziemia. Wśród złożonych kwiatów było widać zarówno mundury, jak i szkolne plecaki młodzieży, co nadawało uroczystości wielopokoleniowy wymiar. W tle dało się wyczuć, że pamięć o jej czynach wciąż mobilizuje do rozmów i lektury.
- W Toruniu ceremonia miała oficjalny i osobisty wymiar
- Przy grobie gen. Elżbiety Zawackiej przypomniano jej niezwykłe losy
- Jak ta pamięć przekłada się na codzienne lekcje historii
W Toruniu ceremonia miała oficjalny i osobisty wymiar
Delegacje samorządowe i wojskowe zebrały się przy grobie generał, by złożyć hołd. W imieniu władz miejskich kwiaty złożyli: Paweł Gulewski, Michał Jakubaszek, Zbigniew Fiderewicz oraz Michał Zaleski. Ceremonię zabezpieczała oraz swoją asystą honorową uświetniła 8. Kujawsko-Pomorska Brygada Obrony Terytorialnej nosząca imię gen. Zawackiej. W uroczystości wzięli też udział przedstawiciele Fundacji gen. Elżbiety Zawackiej:
- Jan Wyrowiński – Honorowy Obywatel Torunia, przewodniczący Rady Fundacji,
- Dorota Zawacka-Wakarecy – prezes Fundacji,
- licznie zgromadzona młodzież i mieszkańcy Torunia.
Przy grobie gen. Elżbiety Zawackiej przypomniano jej niezwykłe losy
Prof. Elżbieta Zawacka urodziła się w Toruniu i jako kurierka Armii Krajowej działała pod pseudonimami “Zelma”, “Sulica” i “Zo”, wykonując ponad sto niebezpiecznych misji. Wśród najważniejszych wydarzeń jej wojennej biografii wymieniana jest wyprawa przez Niemcy, Austrię, Francję i Hiszpanię do Rządu RP w Londynie oraz powrót do kraju jako cichociemna – na własne żądanie skoczyła na spadochronie do okupowanej Polski 10 września 1943 r.. Pełniła funkcję zastępcy szefa „Zagrody” – Działu Łączności zagranicznej Oddziału V Sztabu Komendy Głównej AK. Po upadku powstania warszawskiego kontynuowała działania w Państwie Podziemnym u boku gen. Leopolda Okulickiego i przesłała do Szwajcarii pierwsze meldunki o sytuacji po powstaniu.
Po wojnie doświadczyła represji – w 1951 r. została aresztowana przez Urząd Bezpieczeństwa i skazana na 10 lat więzienia; wyszła na wolność w 1955 r.. Później związana była z pracą naukową i dydaktyczną: uzyskała doktorat w 1965 r., habilitację w 1973 r., a do 1978 r. pracowała na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika. Jej biografia znów trafiła na zagraniczne okładki za sprawą książki Clare Mulley – Agent Zo: The Untold Story of Fearless Resistance Fighter Elżbieta Zawacka, która zdobyła nagrodę w kategorii najlepsza publikacja obcojęzyczna z zakresu historii Polski.
Podczas uroczystości widać było, że pamięć o gen. Zawackiej jest kultywowana nie tylko przez instytucje, ale też przez organizacje wojskowe i fundację, które pielęgnują przekaz o jej odwadze i poświęceniu.
Jak ta pamięć przekłada się na codzienne lekcje historii
Obchody przy grobie pokazują, że opowieść o gen. Zawackiej miesza się z edukacją – młodzież, która przyszła na ceremonię, otrzymuje „na żywo” kontekst do szkolnych lekcji o okupacji i ruchu oporu. Dla mieszkańców to również przypomnienie o miejscach pamięci i instytucjach, które przechowują relacje ostatnich świadków historii – warto zwrócić uwagę na aktywność Fundacji gen. Elżbiety Zawackiej oraz inicjatywy edukacyjne organizowane przez jednostki wojskowe i uczelnie.
na podstawie: UM Toruń.
Autor: krystian
