480 litrów w baniakach - toruńscy wywiadowcy trafili na narkotykowy trop

480 litrów w baniakach - toruńscy wywiadowcy trafili na narkotykowy trop

FOT. KMP Toruń

Na Szosie Chełmińskiej toruńscy „wywiadowcy” zatrzymali dostawczego Fiata po tym, jak kierowca wykonał nietypowy manewr na widok patrolu. W aucie stało 24 baniaki po 20 litrów każdy, wypełnione cieczą - razem 480 litrów. Wstępne testy policyjnego laboratorium wykazały obecność 3-CMC.

Jak podaje Policja, patrol Komendy Miejskiej Policji w Toruniu działał w środę 1 kwietnia 2026 roku. Funkcjonariusze zatrzymali pojazd na Szosie Chełmińskiej i szybko sprawdzili, co przewozi 35-letni mieszkaniec Bydgoszczy . W przestrzeni ładunkowej znajdowały się pojemniki z cieczą, które trafiły do badania. Wynik był jednoznaczny - laboratoryjne testy potwierdziły obecność nielegalnej substancji psychotropowej.

Dokumentacja trafiła do Prokuratury Okręgowej w Toruniu. Podejrzany usłyszał zarzut dotyczący udziału w obrocie znaczną ilością narkotyków, a śledczy wystąpili do sądu o zastosowanie tymczasowego 3-miesięcznego aresztu. Za takie przestępstwo, na gruncie polskiego prawa karnego, grozi nawet 12 lat pozbawienia wolności. Policyjna intuicja zadziałała bez pudła - jeden nerwowy manewr wystarczył, by rozbić transport, który mógł wyglądać niepozornie, ale krył bardzo poważny ładunek.

na podstawie: Policja Toruń.