Na starówce ruszyły kontrole, które mają skończyć z parkowaniem byle gdzie

Na starówce ruszyły kontrole, które mają skończyć z parkowaniem byle gdzie

FOT. Urząd Miasta Toruń

Wąskie ulice toruńskiej starówki potrafią w kilka chwil zamienić się w ciasny labirynt zaparkowanych aut. Tego dnia służby sprawdzały, czy kierowcy respektują znaki, zakazy wjazdu i zasady postoju w strefie objętej ochroną konserwatorską. W działaniach pomagał miejski monitoring, a całość koordynowały komórki Urzędu Miasta Torunia. Stawka była jasna – mniej chaosu, więcej miejsca dla pieszych i większe bezpieczeństwo w samym sercu miasta.

  • Na starówce patrol i monitoring wyłapywały każde złe parkowanie
  • Miasto zapowiada powrót takich kontroli w weekendy i w sezonie

Na starówce patrol i monitoring wyłapywały każde złe parkowanie

Kontrole objęły przede wszystkim te ulice, gdzie ruch turystyczny jest największy, a każdy źle zostawiony samochód od razu komplikuje przejście pieszym, rowerzystom i służbom. Sprawdzano nie tylko sam sposób parkowania, ale też to, czy kierowcy w ogóle mieli prawo wjechać do tej części centrum.

Działania prowadzono m.in. na ulicach:

  • Franciszkańska
  • Podmurna
  • Szczytna
  • Strumykowa
  • Most Pauliński
  • Zaułek Prosowy
  • Bankowa
  • Ducha Św.
  • Mostowa
  • Żeglarska
  • Łazienna
  • Kopernika
  • Rynek Nowomiejski
  • Prosta
  • Jęczmienna
  • Sukiennicza
  • Wysoka
  • Św. Katarzyny

Za akcję odpowiadało Biuro Toruńskiego Centrum Miasta razem z Wydziałem Ochrony Ludności Urzędu Miasta Torunia. Wsparcie zapewnili operatorzy monitoringu miejskiego, dzięki czemu łatwiej było wychwycić miejsca, w których kierowcy próbują skrócić sobie drogę albo zostawić auto tam, gdzie nie wolno.

Miasto zapowiada powrót takich kontroli w weekendy i w sezonie

Władze i służby nie ukrywają, że chodzi nie tylko o mandaty czy porządek sam w sobie. W staromiejskiej przestrzeni każdy nielegalnie zaparkowany pojazd potrafi odciąć fragment chodnika, zwęzić przejazd i stworzyć realne zagrożenie tam, gdzie ruch pieszy jest największy.

Z tego powodu kontrole mają wracać regularnie, zwłaszcza w weekendy i w sezonie turystycznym, kiedy centrum Torunia najbardziej się zagęszcza. To sygnał dla kierowców, że w tej części miasta pobłażania nie będzie, a zasady parkowania mają być egzekwowane konsekwentnie.

Dla mieszkańców i osób odwiedzających starówkę to także praktyczna wiadomość: w historycznym centrum nie chodzi już tylko o wygodę postoju, ale o zachowanie drożności ulic i zwykły, bezpieczny ruch pieszy. Właśnie temu mają służyć kolejne wejścia służb w teren.

na podstawie: UM Toruń.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta Toruń). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.