W „Złotej Klasie” seniorzy znaleźli miejsce na rozmowę i spokój

FOT. UM Toruń
W toruńskiej „Złotej Klasie” nie było dystansu ani sztywnej oficjalności. Przy jednym stole pojawili się prezydent Paweł Gulewski i jego zastępczyni Dagmara Zielińska, a zamiast urzędowego tonu były uśmiechy, kosze owoców i uważne słuchanie. Seniorzy szybko przejęli inicjatywę, bo to właśnie oni najlepiej wiedzą, jak działa miejsce, które potrafi wyrwać z samotności i uporządkować zwykły dzień. Tego dnia najmocniej wybrzmiało jedno – że w takich spotkaniach nie chodzi o gest, tylko o obecność.
- Rozmowa zamiast oficjalnej wizyty
- Szkoła na Dziewulskiego stała się dla seniorów codziennym azylem
- Miasto patrzy dalej niż jedna placówka
Rozmowa zamiast oficjalnej wizyty
Wizyta władz miasta w Dziennym Domu Pomocy „Złota Klasa” miała spokojny, niemal domowy charakter. Seniorzy opowiadali o swoich doświadczeniach, o codziennych drobiazgach, ale też o potrzebach i kłopotach, których nie widać z zewnątrz. Właśnie ta bezpośredniość była tu najważniejsza – w miejscu, gdzie rozmowa bywa równie cenna jak zajęcia i posiłek.
Paweł Gulewski podkreślał, że takie spotkania nie służą wyłącznie nadzorowi. Mają przede wszystkim dawać możliwość usłyszenia mieszkańców miasta wprost, bez pośredników i bez urzędowego filtra. Jak mówił prezydent:
„Chcemy was zapytać, jak się wam tu funkcjonuje… ale też jakie są problemy – bo o problemach również trzeba rozmawiać”.
Ta deklaracja dobrze oddała atmosferę spotkania. Zamiast sztywnej wizyty była rozmowa, w której głos seniorów miał realną wagę.
Szkoła na Dziewulskiego stała się dla seniorów codziennym azylem
Dzienny Dom Pobytu „Złota Klasa” działa w Szkole Podstawowej nr 31 przy ul. Dziewulskiego 41 B. Na drugim piętrze, w budynku z windą, znajduje się przestrzeń przygotowana dla 30 toruńskich seniorów. Placówka jest czynna w dni powszednie od 7:30 do 15:30, więc porządkuje dzień osób, które potrzebują stałego rytmu i bezpiecznego miejsca, do którego można wracać niemal jak do własnego domu.
To nie jest wyłącznie punkt opieki. Seniorzy mają tu zajęcia terapeutyczne i ruchowe, a na co dzień mogą liczyć także na dwa posiłki – śniadanie i dwudaniowy obiad – oraz przerwę kawową. Z zewnątrz brzmi to jak standardowa oferta, ale w praktyce oznacza coś więcej: spotkanie, obecność drugiego człowieka i poczucie, że dzień nie rozpływa się w ciszy.
Na miejscu pracują kierownik Anna Motylińska, terapeuta zajęciowy Ewelina Jaworska-Styczeń oraz opiekunki Monika Lewandowska i Sylwia Lesińska-Żabińska. W zajęciach prozdrowotnych uczestniczą też fizjoterapeuta, pielęgniarka, dietetyk i psycholog, co pokazuje, że placówka nie ogranicza się do samego pobytu. To raczej drobny, ale dobrze zorganizowany ekosystem wsparcia.
Miasto patrzy dalej niż jedna placówka
W trakcie rozmowy pojawił się także temat kolejnych inwestycji, w tym rozwoju Centrów Integracji Międzypokoleniowej. To kierunek, który ma łączyć potrzeby seniorów, dzieci i całych rodzin w jednej, wspólnej przestrzeni. Dla miasta oznacza to nie tylko nowe budynki czy remonty, ale przede wszystkim próbę zbudowania miejsc, w których różne pokolenia będą mogły się spotkać bez sztucznego podziału na „tu” i „tam”.
Właśnie w takich rozwiązaniach widać szerszy sens tej wizyty. „Złota Klasa” działa dziś jako bezpieczny punkt oparcia dla starszych torunian, ale sama rozmowa z seniorami pokazała coś jeszcze – że miejskie decyzje zaczynają się od prostego pytania o codzienność. O to, czy jest gdzie usiąść, z kim porozmawiać i czy dzień ma w sobie choć trochę przewidywalności.
To dlatego spotkanie w Dziennym Domu Pobytu nie skończyło się na kurtuazji. Zostało po nim wrażenie miejsca, które naprawdę pracuje dla ludzi – nie przez deklaracje, lecz przez spokojny rytm zajęć, wspólny posiłek i zwykłą obecność innych.
na podstawie: UM Toruń.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Toruń). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Złoto, żelazo i pradawne elity - ta wystawa w Ratuszu Staromiejskim zaskoczy

Zławieś Wielka i Czernikowo na podium. Turniej nie ugiął się przed pogodą

W Toruniu rozmawiano o wsparciu Ukrainy. W tle pojawił się Łuck

Seniorzy z Rydygiera zabrali głos. W Toruniu padła ważna deklaracja

W Toruniu zabrzmiało ważne przesłanie o godności i sile wspólnoty

Młodzi rowerzyści ruszą po medale na Motoarenie w Toruniu

Toruń uczci 81. rocznicę zakończenia wojny przy miejskim obelisku

Anioł z Motoareny wciąż czeka na imię. Torunianie zdecydują

Toruń w gronie liderów najmu społecznego. To może zmienić miejskie mieszkania

Nocna przerwa wody na św. Józefa. Wrzosy mogą odczuć spadek ciśnienia

Toruń po zmroku pokaże skarby - muzealny maraton już 16 maja

W Toruniu pojawił się anioł czarnego sportu. To już dwunasty na szlaku

Otłoczyn wraca na pierwszy plan - książka o stacji i jej ludziach

