Toruń po mistrzostwach świata szykuje się na europejskie święto mastersów

FOT. Urząd Miasta Toruń
Po jednym wielkim sportowym sprawdzianie miasto niemal od razu wchodzi w kolejny. Toruń jeszcze nie zdążył odetchnąć po halowych mistrzostwach świata, a już przygotowuje się do otwarcia mistrzostw Europy Masters. W tle są tysiące zgłoszonych zawodników, bezpłatny wstęp i atmosfera, która ma połączyć sportową rywalizację z autentyczną pasją do ruchu.
- Arena, stadion i park wchodzą do gry
- Tysiące zgłoszeń i sport bez biletu
- Miasto, które już zna smak rekordów
Arena, stadion i park wchodzą do gry
Toruń po raz kolejny staje się areną dużego lekkoatletycznego wydarzenia, ale tym razem w zupełnie innym rytmie. Po halowych mistrzostwach świata, które organizatorzy oceniają bardzo wysoko, miasto przygotowuje się do startu Halowych Mistrzostw Europy Masters. Jak mówił Adam Szponka, zastępca prezydenta Torunia, poprzednia impreza zostawiła po sobie bardzo dobry ślad, a miasto gospodarz zostało ocenione jako miejsce na najwyższym poziomie do uprawiania sportu halowego.
Nowe zawody mają własny charakter. To rywalizacja dla sportowców powyżej 35. roku życia, wśród których nie brakuje dawnych zawodowców, ale też osób, dla których start jest przede wszystkim przedłużeniem sportowej pasji. Właśnie ten miks doświadczenia, ambicji i czystej przyjemności z rywalizacji ma budować atmosferę, którą Toruń chce pokazać Europie.
Zawody rozegrane zostaną w kilku punktach miasta:
- Kujawsko-Pomorskiej Arenie Toruń
- Stadionie Miejskim
- Parku Rudelka
- na trasie przy ulicy Bema
To oznacza, że lekkoatletyka wyjdzie poza jedną halę i rozleje się po mieście, dając mieszkańcom szansę zobaczyć sport Masters w różnych odsłonach.
Tysiące zgłoszeń i sport bez biletu
Skala mistrzostw robi wrażenie. Do udziału zgłosiło się 3476 zawodników z 52 krajów, a w stawce są także reprezentanci spoza Europy. Polskę reprezentować będzie 682 sportowców, natomiast Toruń wystawi 52 zawodników. To liczby, które pokazują, że Masters dawno przestał być niszową ciekawostką, a stał się pełnoprawnym sportowym ruchem z własną publicznością i mocną międzynarodową marką.
W czasie otwarcia, zaplanowanego na czwartek 26 marca o godzinie 18:00 w Kujawsko-Pomorskiej Arenie Toruń, do reprezentacji narodowych dołączą dzieci z toruńskich szkół. Organizatorzy przewidzieli też część artystyczną przygotowaną z udziałem młodzieży, więc ceremonia ma mieć nie tylko sportowy, ale i miejski, wspólnotowy wymiar.
Ważną informacją dla kibiców jest to, że wstęp na wszystkie zawody będzie bezpłatny. Relacje na żywo z każdego dnia mistrzostw ma zapewnić Telewizja Toruń, ale dla wielu najciekawsze będzie zobaczenie tego z trybun, gdzie sport na wysokim poziomie miesza się z doświadczeniem zawodników, którzy często startują jeszcze po wielu latach od zakończenia kariery seniorskiej.
Miasto, które już zna smak rekordów
Toruń nie trafia w ten sportowy nurt przypadkiem. W ciągu 11 lat ma być gospodarzem pięciu dużych imprez Masters – dwóch mistrzostw świata i trzech mistrzostw Europy. To buduje pozycję miasta na lekkoatletycznej mapie kontynentu i pokazuje, że organizacja wielkich wydarzeń nie jest tu jednorazowym sukcesem, tylko powtarzalnym doświadczeniem.
Wacław Krankowski, prezes Polskiego Związku Lekkiej Atletyki Masters, podkreślał, że sport Masters ma dziś znaczenie wykraczające poza sam wynik. Zwracał uwagę na to, że na starcie spotykają się osoby w bardzo różnym wieku, od mistrzów olimpijskich po zawodników mających 35, 50, a nawet 90 lat. Z jego słów wybrzmiewała jedna myśl – ta rywalizacja ma inspirować i przyciągać kolejne pokolenia.
Szczególnie mocno brzmi też wspomnienie poprzednich mistrzostw w Toruniu, podczas których padło 10 rekordów świata i 10 rekordów Europy. Jeśli tegoroczna edycja utrzyma podobne tempo, miasto znów może stać się miejscem wyników, o których mówi się znacznie szerzej niż tylko w środowisku mastersów. Marcin Drogorób, pełnomocnik PZLAM ds. promocji, mówił wprost, że organizatorzy chcą łączyć ludzi wokół ruchu i zdrowia, a nie tylko wokół samej rywalizacji.
Tym razem stawka jest więc większa niż medale. W grze jest kolejny rozdział toruńskiej opowieści o sporcie, który nie kończy się wraz z zawodową karierą, lecz potrafi zaczynać się właśnie wtedy, gdy dla wielu innych rywalizacja dawno już zeszła na drugi plan.
na podstawie: UM Toruń.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta Toruń). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Rekord padł po cichu - dzielnicowi zebrali ponad 200 tysięcy głosów

Plakat na setne urodziny lotnika czeka na uczniów z powiatu toruńskiego

Toruń i Chełmno szykują wspólne 800-lecie. W grze jest ogólnopolska ranga

MZK znów rozdaje książki przy Jordankach i zachęca do czytania

Radiowóz i sygnały świetlne oczarowały przedszkolaków w Obrowie

Na zachodzie Torunia otwiera się droga do Centrum Czochralskiego i parku technologicznego

Toruńskie stowarzyszenie radnych przekazało ster dawnym samorządowcom

Toruń stawia na dane zamiast intuicji w sporach o szkoły i transport

Kwiaty na grobach dwóch profesorów, których Toruń wciąż wspomina

Kaskadowy pomiar prędkości uderzył w kierowców - 184 wykroczenia

Cztery toruńskie nazwiska pojadą tramwajami po mieście

Czarnobyl wraca do Torunia - Borys Tynka odsłoni kulisy katastrofy

Jak zoptymalizować artykuł pod wyszukiwanie głosowe przy użyciu lokalnych fraz kluczowych

