Rubinkowo i Bielawy pod lupą. Spór o drogi i szkoły wraca na stół

Rubinkowo i Bielawy pod lupą. Spór o drogi i szkoły wraca na stół

FOT. UM Toruń

W Bielawach, Grębocinie i na Rubinkowie lista spraw znów była długa jak osiedlowa droga po zimie. W jednym miejscu spotkały się liczby o demografii, twarde dane o budżecie i bardzo przyziemne pytania o chodniki, rowery oraz szkolne nabory. Władze miasta pokazały też mniej wygodny rachunek – coraz słabszy przyrost naturalny, zmianę potrzeb w oświacie i rosnące znaczenie polityki senioralnej. A mieszkańcy dopilnowali, by w tej rozmowie nie zniknęły sprawy najbliższe codzienności.

  • Coraz mniej dzieci i coraz większy rachunek dla miasta
  • Na osiedlach wróciły drogi, ścieżki i oświetlenie
  • Transport publiczny i szkoła sportowa podniosły temperaturę rozmowy

Coraz mniej dzieci i coraz większy rachunek dla miasta

Podczas spotkania prezydent przedstawił dane, które nie zostawiają złudzeń: liczba urodzeń spada, a według prognoz GUS za 20 lat w Toruniu może mieszkać około 166 tys. osób. To właśnie ten trend – spokojny na wykresach, ale bardzo konkretny w skutkach – ma wymuszać zmianę podejścia do szkół i usług dla starszych mieszkańców.

W rozmowie wróciły też finanse miasta. Władze omówiły wykonanie planowanego deficytu za 2025 rok, zadłużenie na poziomie około 1,18–1,2 mld zł, a także wysoką nadwyżkę operacyjną. Padła również informacja o rekordowej skali zrealizowanych inwestycji, wspartych w dużej części pieniędzmi z zewnątrz. W tle pojawiły się projekty transportowe, budownictwo społeczne oraz większe nakłady na kulturę i sport.

Na osiedlach wróciły drogi, ścieżki i oświetlenie

Rubinkowo przyniosło kilka spraw, które dobrze pokazują codzienny rytm osiedla. Mieszkańcy docenili poprawę bezpieczeństwa w rejonie targowiska, ale równocześnie prosili o plac zabaw przy Szkole Podstawowej nr 8 oraz o utrzymanie ogródków działkowych. Wrócił też temat dojazdu rowerem do centrum i stanu ścieżek rowerowych, bo dla wielu osób to już nie dodatek, lecz normalny sposób poruszania się po mieście.

Z Bielaw i Grębocina płynęły z kolei głosy o stanie ul. Olsztyńskiej i o ubytkach w nawierzchni, które po zimie stały się szczególnie widoczne. Mieszkańcy wskazywali także inne osiedlowe i lokalne drogi wymagające napraw oraz miejsca, gdzie brakuje oświetlenia, zwłaszcza na parkingach i na peryferyjnych odcinkach ulic. Miejski Zarząd Dróg ma w najbliższym czasie przeprowadzić wizje lokalne i sprawdzić, jaki zakres prac da się tam wykonać.

Transport publiczny i szkoła sportowa podniosły temperaturę rozmowy

W trakcie spotkania sporo miejsca zajęła przyszłość komunikacji miejskiej. Od 2027 roku ma obowiązywać nowy model transportu publicznego, a konsultacje w tej sprawie mają ruszyć w czerwcu. Władze miasta liczą też na lepsze wykorzystanie parkingów Park&Ride, zwłaszcza obiektu przy ul. Dziewulskiego, który po wprowadzonych wcześniej działaniach ma zacząć pracować pełniej niż dotąd.

Na czerwiec zaplanowano również ogłoszenie przetargu na budowę Centrum Integracji Międzypokoleniowej przy ul. Szczecińskiej. To ważny sygnał dla mieszkańców, którzy czekają na miejsce łączące różne grupy wiekowe i różne potrzeby, a nie kolejny pusty zapis w planach.

Najbardziej napięta część rozmowy dotyczyła jednak oświaty. Rodzice dzieci, które nie dostały się do klasy sportowej w Szkole Podstawowej nr 8, zgłosili zastrzeżenia do rekrutacji. Zastępczyni prezydenta Dagmara Zielińska poinformowała, że w placówce trwa kontrola, która ma zakończyć się w tym tygodniu. Po jej zamknięciu ma dojść do spotkania z rodzicami, by wyjaśnić całą sytuację.

na podstawie: UM Toruń.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Toruń). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.