Ślub na Wiśle przed paradą. Agnieszka i Paweł powiedzieli sobie „tak”

Ślub na Wiśle przed paradą. Agnieszka i Paweł powiedzieli sobie „tak”

Na pokładzie nasuty „Copernikus” zamiast sali urzędu stanu cywilnego – Agnieszka i Paweł złożyli przysięgę małżeńską wśród wody, festiwalowych jednostek i zachodzącego słońca. Ceremonię poprzedziły przygotowania do wieczornej parady na Wiśle. Po ślubie rozpoczęło się słowiańskie wesele, a rzeka szybko wypełniła się kolejnymi łodziami.

  • Para flisaków wybrała pokład nasuty „Copernikus”
  • Ceremonia poza urzędem wymaga zgody i bezpiecznego miejsca

Para flisaków wybrała pokład nasuty „Copernikus”

Ceremonia odbyła się 14 sierpnia 2026 roku, podczas drugiego dnia Festiwalu Wisły. W uroczystości uczestniczyli Agnieszka i Paweł oraz ich goście, a ślubu udzielił prezydent Torunia Paweł Gulewski.

Wybór rzeki miał dla pary osobiste znaczenie. Narzeczeni poznali się dwa lata wcześniej, a woda od początku była obecna w ich wspólnej historii. Paweł jest instruktorem nurkowania i od lat uczestniczy w Festiwalu Wisły. Z czasem zainteresował tą pasją także Agnieszkę. Pomysł na ceremonię na wodzie pojawił się podczas ubiegłorocznej edycji wydarzenia.

„Na łodzi, w otoczeniu Wisły” – tak prezydent Torunia Paweł Gulewski opisał moment, który szczególnie zapadł mu w pamięć.

Prezydent podkreślił, że udzielenie ślubu Agnieszce i Pawłowi było dla niego zaszczytem. Nowożeńcom życzył miłości, szczęścia i udanego wspólnego rejsu przez życie.

Po złożeniu przysięgi para wraz z zaproszonymi osobami rozpoczęła tradycyjne słowiańskie wesele. Niedługo później na rzece pojawiły się kolejne jednostki festiwalowe, rozpoczynając wieczorną paradę łodzi i statków.

Ceremonia poza urzędem wymaga zgody i bezpiecznego miejsca

Ślub cywilny może odbyć się poza siedzibą urzędu stanu cywilnego. Wybrane przez narzeczonych miejsce musi jednak zapewniać uroczysty charakter ceremonii oraz bezpieczeństwo wszystkim uczestnikom.

Para planująca taką uroczystość powinna wcześniej wystąpić do kierownika Urzędu Stanu Cywilnego. To kierownik ocenia wskazaną lokalizację i sprawdza, czy spełnia wymagane warunki. W przypadku ślubu na jednostce pływającej znaczenie ma więc nie tylko wyjątkowa sceneria, lecz także możliwość przeprowadzenia całej ceremonii w bezpieczny i godny sposób.

Jeżeli miejsce nie zapewnia odpowiedniej powagi wydarzenia albo bezpieczeństwa uczestników, kierownik USC może odmówić przyjęcia oświadczeń o wstąpieniu w związek małżeński w tej lokalizacji. Dawna sala urzędu nie jest zatem jedyną opcją, ale ślub na wodzie wymaga wcześniejszego uzgodnienia i pozytywnej oceny wybranego miejsca.

na podstawie: Urząd Miasta Toruń.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji