[HOKEJ] Tauron Hokej Liga – KH Energa Toruń – STS Sanok 2:1

[HOKEJ] Tauron Hokej Liga – KH Energa Toruń – STS Sanok 2:1

Pięć kolejjnych wygranych z sanoczanami miała za sobą KH Energa Toruń, a niedzielne spotkanie dopisało do tej serii następny rozdział – gospodarze pokonali STS Sanok 2:1. Lider Tauron Hokej Ligi miał przed piątą kolejką 15 punktów, podczas gdy ósmy w tabeli zespół z Sanoka pozostawał bez punktu.

Seria w tle, bramek na początku brak

Historia ostatnich spotkań przemawiała za torunianami. Wszystkie pięć poprzednich meczów z STS wygrali zawodnicy KH Energi, a ostatni z nich, rozegrany 21 grudnia 2025 roku w Sanoku, zakończył się wynikiem 5:0. Tym razem gospodarze również schodzili z lodu jako zwycięzcy, choć do samego finiszu nie mogli być spokojni o rezultat.

Grudniowe 5:0 było wyjazdowym zwycięstwem torunian. Teraz zespoły spotkały się w Toruniu, a miejscowi mieli okazję przedłużyć serię przed własnymi kibicami. Poprzednie pięć wyników dawało gospodarzom korzystny punkt odniesienia, lecz nie mówiło jeszcze nic o przebiegu niedzielnego meczu. Przypominało za to, jak długo STS czekał na wygraną z KH Energą.

Pierwsza tercja nie przyniosła bramek. Przy wyniku 0:0 trudno było jeszcze mówić o powtórce grudniowego spotkania: torunianie nie otworzyli wyniku przed pierwszą przerwą, a sanoczanie pozostawali w grze. Dla miejscowych kibiców, pamiętających bilans tej rywalizacji, był to początek wymagający cierpliwości.

Różnicę między zespołami pokazywała również tabela. KH Energa przystępowała do meczu z kompletem pięciu zwycięstw w sezonowym bilansie i dorobkiem bramkowym 26:7. STS miał bilans trzech porażek oraz bramki 3:9. Same liczby nie mogły jednak rozstrzygnąć niedzielnego meczu – po pierwszych dwudziestu minutach oba zespoły nadal dzieliła od prowadzenia jedna skuteczna akcja.

Więcej aktualności z Torunia znajdziesz na stronie głównej halotorun.pl, a wydarzenia i imprezy na najbliższe dni zawsze na halotorun.pl/wydarzenie.

Hanzawa otworzył wynik, Karnas zmniejszył stratę

Na pierwszą bramkę trzeba było czekać do 16. minuty drugiej tercji. Dla KH Energi trafił C. Hanzawa, a asysty przy jego golu zapisano E. Schaferowi. Torunianie objęli prowadzenie 1:0 i z takim wynikiem zakończyli drugą odsłonę. W spotkaniu, które długo pozostawało bezbramkowe, trafienie Hanzawy miało szczególne znaczenie: gospodarze jako pierwsi postawili rywali w sytuacji, w której musieli odrabiać stratę.

Trzecia tercja rozpoczęła się przy jednobramkowej przewadze miejscowych. W jej 9. minucie V. Kolesnikov zdobył drugą bramkę dla Torunia i zrobiło się 2:0. Sanoczanie nie zakończyli jednak meczu bez gola. W 19. minucie tej tercji M. Karnas, po asyście R. Sawickiego, zmniejszył stratę do 2:1. Taki rezultat utrzymał się do końca: KH Energa wygrała trzecią odsłonę? Nie – padł w niej remis 1:1, który wystarczył gospodarzom do zwycięstwa w całym spotkaniu.

Gol Karnasa sprawił, że różnica między drużynami wyniosła ostatecznie tylko jedną bramkę. To wyraźny kontrast z ich poprzednim spotkaniem, zakończonym pięciobramkowym zwycięstwem torunian. Dla STS było to zarazem pierwsze trafienie w tym meczu, ale padło dopiero w 19. minucie trzeciej tercji. Gospodarzom wystarczyły wcześniejsze gole Hanzawy i Kolesnikova, by zachować korzystny wynik mimo odpowiedzi sanoczan.

Dla torunian to kolejny udany mecz w sezonie i przedłużenie serii zwycięstw nad STS Sanok do sześciu. KH Energa utrzymała miejsce na czele tabeli z 15 punktami, natomiast sanoczanie pozostali na ósmej pozycji bez dorobku punktowego. Wynik 2:1 pokazuje też, że tym razem kontynuacja korzystnej historii bezpośrednich meczów nie przyszła gospodarzom tak wysoko jak w grudniu.

KH Energa ToruńStatystykaSTS Sanok
2Bramki1
0I tercja0
1II tercja0
1III tercja1
1Pozycja8
15Punkty0
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły