Jesienią dzikie zwierzęta wychodzą na drogi. Kierowcy muszą zwolnić

Jesienią dzikie zwierzęta wychodzą na drogi. Kierowcy muszą zwolnić

FOT. Urząd Miasta Toruń

Jeleń przy poboczu, sarna wbiegająca na jezdnię albo nagle pojawiające się stado – jesienią takie sytuacje mogą zdarzyć się nie tylko w głębi lasu. Zwierzęta przemieszczają się między miejscami żerowania, odpoczynku i rozrodu, a ich trasy często przecinają drogi. Kierowcy poruszający się w okolicach lasów, pól i łąk powinni szczególnie uważać o świcie oraz po zmierzchu.

  • Największe ryzyko pojawia się przy lesie, polach i wodzie
  • Zwierzę na jezdni wymaga spokojnej reakcji
  • Po potrąceniu potrzebne jest zgłoszenie pod numer 112

Największe ryzyko pojawia się przy lesie, polach i wodzie

Szczególnej ostrożności wymagają odcinki biegnące przez kompleksy leśne, tereny rolnicze i łąki. Niebezpieczne mogą być również okolice śródpolnych zadrzewień, cieków wodnych oraz miejsca, w których lasy znajdują się po obu stronach drogi. W takich punktach zwierzęta mają naturalne trasy przemieszczania się.

O możliwej obecności dzikich zwierząt informuje znak A–18b „zwierzęta dzikie”. Jego ustawienie oznacza konieczność ograniczenia prędkości i uważnej obserwacji pobocza. Brak znaku nie daje jednak pewności, że na jezdnię nie wybiegnie sarna, jeleń, daniel czy łoś.

Największe prawdopodobieństwo spotkania występuje o świcie i po zmroku, gdy wiele gatunków intensywnie żeruje oraz zmienia miejsce pobytu. Jeśli kierowca zauważy jedno zwierzę, powinien przygotować się na pojawienie się następnych. Jelenie, sarny i daniele często przemieszczają się w grupach.

Zwierzę na jezdni wymaga spokojnej reakcji

Po zauważeniu zwierzęcia najważniejsze jest stopniowe zmniejszenie prędkości i utrzymanie kontroli nad samochodem. Gwałtowny skręt może skończyć się zjazdem na przeciwległy pas, pobocze albo do rowu. Z tego powodu próba ominięcia zwierzęcia za wszelką cenę może stworzyć większe zagrożenie niż samo hamowanie.

Jeśli zwierzę zatrzyma się na drodze, należy dać mu czas na zejście z jezdni. Podjeżdżanie zbyt blisko, trąbienie czy próba przepędzenia go mogą wywołać trudną do przewidzenia reakcję. Ostrożności wymagają także światła drogowe. Oślepione zwierzę może stracić orientację i nie ruszyć w oczekiwanym kierunku.

W takich warunkach kilka sekund jazdy z mniejszą prędkością daje kierowcy więcej czasu na rozpoznanie sytuacji i bezpieczne hamowanie. Ma to znaczenie również wtedy, gdy na poboczu nie widać znaku ostrzegawczego.

Po potrąceniu potrzebne jest zgłoszenie pod numer 112

Po zderzeniu z dzikim zwierzęciem nie należy odjeżdżać bez powiadomienia służb. Zgłoszenie jest potrzebne także wtedy, gdy zwierzę oddaliło się z jezdni. Może być ciężko ranne, a pozostawione w pobliżu drogi może zagrozić kolejnym kierowcom.

Zgodnie z art. 25 ustawy o ochronie zwierząt osoba, która potrąciła zwierzę, powinna – w miarę możliwości – zapewnić mu pomoc albo zawiadomić właściwe służby. Najbezpieczniej skontaktować się z numerem 112. Policja lub centrum powiadamiania ratunkowego przekaże informację odpowiednim podmiotom.

Nie należy samodzielnie podchodzić do rannego jelenia, łosia czy innego dużego zwierzęcia. Najważniejsze jest zgłoszenie zdarzenia i wskazanie miejsca, aby służby mogły zabezpieczyć odcinek drogi oraz zorganizować pomoc.

na podstawie: Urząd Miasta Toruń.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta Toruń). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji