[HOKEJ] Tauron Hokej Liga – Unia Oświęcim – KH Energa Toruń 2:3

2 min czytania
[HOKEJ] Tauron Hokej Liga – Unia Oświęcim – KH Energa Toruń 2:3

KH Energa Toruń wygrał na wyjeździe 3:2 – decydujący gol Roberta Arraka padł na sekundę przed końcem i został potwierdzony po analizie VAR; Unia pozostała trzecia w tabeli z 79 punktami, Toruń jest szósty z 61 punktami.

Byliśmy gośćmi w Oświęcimiu i widzieliśmy mecz, który kibice będą pamiętać długo – od euforii gospodarzy po rozpacz, gdy zwycięska bramka wpadła do pustej bramki gości w ostatnich sekundach.

Przebieg meczu tercja po tercji

Pierwsza tercja należała do Unii – to gospodarze objęli prowadzenie w 16. minucie po ładnej akcji zakończonej strzałem Daniela Olsson-Trkulji, którego uderzenie zakończyło się golem przy asystach V. Heikkinen i A. Soderberg. Toruń szukał sposobu na odpowiedź, ale do przerwy to Unia kontrolowała wydarzenia na lodzie.

Druga tercja diametralnie zmieniła obraz gry. W krótkim odstępie 70 sekund w 7. i 8. minucie tej części meczu Rusłan Baszyrow wyprowadził Toruń na prowadzenie, zdobywając oba trafienia w przewadze – pierwsze po podaniu V. Laitinena i A. Deniskina, drugie po asystach N. Sytego i ponownie A. Deniskina. Emocje sięgnęły zenitu, ale Unia nie odpuściła i w 17. minucie Olsson-Trkulja znów trafił, tym razem po podaniach A. Peresunka i V. Heikkinena, doprowadzając do remisu 2:2 przed drugą przerwą.

Trzecia tercja to już czysta dramaturgia. Obie ekipy postawiły na ostrożną grę, szukając błędu rywala i okazji z kontrataku. Kiedy wydawało się, że mecz zmierza ku dogrywce, na sekundę przed końcem Robert Arrak przejął krążek i zagrał do pustej bramki – sędziowie po analizie wideo potwierdzili, że gol padł jeszcze w czasie gry. To trafienie przesądziło o sensacyjnym zwycięstwie torunian 3:2 i wywołało mieszankę radości wśród przyjezdnych i goryczy wśród miejscowych.

Znaczenie wyniku dla ligowej układanki

To zwycięstwo daje KH Energa Toruń cenny impuls w walce o miejsce w górnej części tabeli – Toruń pozostaje na 6. pozycji z 61 punktami, ale wyjazdowa wygrana nad silnym rywalem pokazuje, że drużyna potrafi podnosić się w trudnych momentach (forma Torunia przed meczem: WLLWL). Dla Unii, która przed meczem była w bardzo dobrej formie i jest na 3. miejscu z 79 punktami (forma: LWWLW), porażka to bolesny cios w kontekście walki o najwyższe lokaty w tabeli; sezonowy bilans Unii to 26W–13L, bramki 149–91, natomiast Toruń ma 18W–20L, bramki 137–120.

Dla toruńskich kibiców to wieczór, który zasługuje na zapamiętanie – wyjazdowy triumf zdobyty w dramatycznych okolicznościach. Dla Oświęcimia natomiast to przypomnienie, że w hokeju do ostatniej sekundy nie można niczego przesądzać.

Unia OświęcimStatystykaKH Energa Toruń
2Bramki3
1I tercja0
1II tercja2
0III tercja1
3Pozycja6
79Punkty61
LWWLWFormaWLLWL

Autor: redakcja sportowa halotorun.pl