Rzeźbiarz, który wbił się w Toruń na trwałe. Książnica przypomni Ignacego Zelka

2 min czytania
Rzeźbiarz, który wbił się w Toruń na trwałe. Książnica przypomni Ignacego Zelka

Toruń ma swoich cichych bohaterów - takich, którzy nie zostawili po sobie jednej wielkiej legendy, tylko rzeźby mijane codziennie w drodze do pracy, szkoły czy na spacer. Do tego grona należy Ignacy Zelek, artysta z wyboru torunianin, którego twórczość wraca teraz do miasta w rocznicowym spotkaniu w Książnicy Kopernikańskiej.

  • Ignacy Zelek zostawił po sobie Toruń, który da się rozpoznać na ulicy
  • W Książnicy Kopernikańskiej Dorota Swobodzińska przybliży człowieka i artystę

Ignacy Zelek zostawił po sobie Toruń, który da się rozpoznać na ulicy

Zelek osiadł w Toruniu po I wojnie światowej i szybko wszedł w lokalne środowisko artystyczne. Najmocniej zapisał się jako rzeźbiarz - zwłaszcza sakralny - ale pracował też w innych dziedzinach, od malarstwa po pozłotnictwo. Sięgał po drewno, kamień, marmur, glinę i sztuczny kamień, a jego dorobek do dziś rozsiany jest po mieście 🏛️

Wiele osób kojarzy przede wszystkim charakterystyczne niedźwiedzie stojące przy wejściu do gmachu Dyrekcji Lasów Państwowych. Rzadziej zatrzymujemy wzrok na płaskorzeźbie “Spragnionych napoić” nad wejściem do dawnej Kasy Chorych przy ul. Uniwersyteckiej czy na medalionach na sklepieniu parterowych sal Dworu Artusa. A właśnie takie detale najlepiej pokazują, jak mocno Zelek wniknął w tkankę miasta.

W połowie lat 20. XX wieku artysta współprowadził z Wojciechem Durkiem Zakład Artystyczny “Rzeźba” przy ul. Sukienniczej 2-4. Firma oferowała pełne wyposażenie wnętrz sakralnych - od ołtarzy i obrazów po figury, witraże i dekoracje ogrodowe. Jednym z ważniejszych efektów ich pracy był wystrój kościoła garnizonowego pw. św. Katarzyny z 1924 roku. Zelek działał też w Konfraterni Artystów, która po odzyskaniu niepodległości szukała narodowego stylu i spajała środowisko twórcze.

W Książnicy Kopernikańskiej Dorota Swobodzińska przybliży człowieka i artystę

Właśnie tę mniej oczywistą, ale bardzo toruńską historię przypomni spotkanie w Książnicy Kopernikańskiej. O Ignacym Zelku opowie Dorota Swobodzińska - historyczka sztuki, przewodniczka i badaczka jego twórczości.

Spotkanie odbędzie się 20 kwietnia w Książnicy Kopernikańskiej, o godz. 18.00. Wstęp jest bezpłatny. To dobra okazja, by spojrzeć na miasto trochę uważniej - bo Zelek zostawił tu nie tylko rzeźby, ale też kawałek artystycznej tożsamości Torunia.

na podstawie: Książnica Kopernikańska w Toruniu.

Autor: krystian