Plac 4 czerwca 1989 roku. Młodzi Torunianie usłyszeli historię od jej świadków

Plac 4 czerwca 1989 roku. Młodzi Torunianie usłyszeli historię od jej świadków

Kwiaty pod tablicą, głosy, które drżą wspomnieniem, i pytania uczniów zadawane tym, którzy przeżyli. W samym sercu Torunia, na placu nazwanym na cześć przełomowych wyborów, przeszłość spotkała się z przyszłością. Honorowy Obywatel miasta Jan Wyrowiński stał wśród młodzieży, która nie pamięta PRL-u, ale dziś mogła dotknąć jego historii żywą dłonią.

  • Wiązanka wspólna, pamięć podzielona
  • Lekcja bez ławek i dzwonka
  • Toruńska drużyna Wałęsy

Wiązanka wspólna, pamięć podzielona

Pod tablicą poświęconą Ludziom „Solidarności" Regionu Toruńskiego złożono jedną wiązankę. Wspólnie – przedstawiciele związku, władze województwa z wicemarszałkiem Zbigniewem Ostrowskim, zastępca prezydenta Adam Szponka, starosta Mirosław Graczyk, samorządowcy z powiatu i Kowalewa Pomorskiego, służby mundurowe oraz kombatanci. Gest symboliczny, ale i praktyczny: jeden bukiet zamiast kilkunastu oddzielnych.

Nie byłoby tamtego zwycięstwa bez odwagi i poświęcenia tych ludzi „Solidarności", którzy od momentu narodzin tego wielkiego ruchu społecznego, wierzyli, że Polska może się odrodzić jako państwo demokratyczne i suwerenne.

Te słowa Jana Wyrowińskiego padły przy tablicy, ale ich echem była cała uroczystość.

Lekcja bez ławek i dzwonka

Uczniowie toruńskich szkół średnich wzięli udział w czymś rzadkim – rozmowie z żywymi świadkami. Piotr Niedlich, Andrzej Madrak, Andrzej Tyc, Michał Wojtczak i sam Wyrowiński opowiadali o kampanii wyborczej Komitetu Obywatelskiego „Solidarność" sprzed 37 lat. Młodzi ludzie mogli zapytać o kulisy działalności opozycyjnej, o strach i nadzieję tamtego czasu.

To spotkanie miało konkretny adres: plac nazwany 4 czerwca 1989 roku, który sam w sobie jest pomnikiem. Rada Miasta nadała mu tę nazwę w kwietniu 2023 roku, uznając przełomowy charakter tamtych wyborów – pierwszych wolnych w bloku sowieckim, które dały opozycji 99 miejsc w Senacie i 161 w Sejmie.

Toruńska drużyna Wałęsy

Lokalny wymiar tamtej historii był imponujący. Komitet Obywatelski „Solidarność" w Toruniu powstał 18 kwietnia 1989 roku z inicjatywy Antoniego Stawikowskiego. Stanisław Śmigiel kierował kampanią, Krystyna Sienkiewicz biurem wyborczym przy ul. Mickiewicza, Andrzej Madrak pilnował finansów, a Kazimierz Kozłowski organizował sieć mężów zaufania. Wśród wolontariuszy szczególne miejsce zajmowali żołnierze Armii Krajowej, w tym sama „Zo" – Elżbieta Zawacka.

Z tej toruńskiej machiny wyborczej do Senatu trafili prof. Stanisław Dembiński i prof. Alicja Grześkowiak, do Sejmu – Jan Wyrowiński i Krzysztof Żabiński.

Dziś ich nazwiska znajdują się na tablicy. A ich historie – w głowach uczniów, którzy tego dnia stali na placu, słuchając.

na podstawie: UM Toruń.