W Toruniu uczczono bohaterów Powstania Warszawskiego. Padły ważne słowa

W Toruniu uczczono bohaterów Powstania Warszawskiego. Padły ważne słowa

Flaga państwowa pojawiła się nad miejscem uroczystości, a po chwili zabrzmiał hymn. W Toruniu oddano hołd uczestnikom Powstania Warszawskiego, przypominając nie tylko o 63 dniach walk, lecz także o odpowiedzialności za pamięć o tych wydarzeniach. Obchody zakończyło złożenie kwiatów pod obeliskiem Armii Krajowej.

  • Uroczystość rozpoczęła się od flagi i hymnu
  • Elżbieta Zawacka przypomina o toruńskim wymiarze pamięci
  • Pod obeliskiem Armii Krajowej zabrzmiało Gloria Victis

Uroczystość rozpoczęła się od flagi i hymnu

Obchody zorganizowali marszałek województwa kujawsko-pomorskiego Piotr Całbecki, prezydent Torunia Paweł Gulewski, dowódca Garnizonu Toruń pułkownik Paweł Jędryczka oraz prezes Fundacji Generał Elżbiety Zawackiej Dorota Zawadzka-Wakarecy.

Po podniesieniu flagi państwowej uczestnicy wspólnie odśpiewali hymn Rzeczypospolitej Polskiej. W dalszej części uroczystości przypomniano losy powstańców, cywilów oraz osób, które podczas walk pełniły służbę pomocniczą.

Zastępca prezydenta Torunia Rafał Pietrucień mówił, że 1 sierpnia zajmuje szczególne miejsce w polskiej pamięci. W jego wystąpieniu znalazło się odwołanie do młodych harcerzy pełniących funkcję łączników, sanitariuszek udzielających pomocy pod ostrzałem oraz mieszkańców Warszawy wspierających żołnierzy Armii Krajowej.

„Są w kalendarzu dni, które nie przemijają. Co roku wracają z tą samą siłą, przypominając nam, kim jesteśmy i komu zawdzięczamy wolność”.

Elżbieta Zawacka przypomina o toruńskim wymiarze pamięci

Podczas przemówienia Rafał Pietrucień zwrócił uwagę na związki Torunia z historią Powstania Warszawskiego. Z miastem związana była generał profesor Elżbieta Zawacka, pseudonim „Zo” – jedyna kobieta w gronie Cichociemnych, uczestniczka powstania i honorowa obywatelka Torunia.

Jej postać przypomniano jako przykład służby, która nie kończy się wraz z ustaniem walk. To także powód, dla którego pamięć o powstaniu ma w Toruniu wymiar nie tylko ogólnopolski, ale również związany z konkretną osobą i jej biografią. Fundacja nosząca imię generał Zawackiej była jednym z organizatorów uroczystości.

Zastępca prezydenta podkreślał również, że wolność wymaga troski, odpowiedzialności i wzajemnego szacunku. W ten sposób rocznicowe wspomnienie zostało połączone ze współczesnym znaczeniem wartości, o które walczyli powstańcy.

Pod obeliskiem Armii Krajowej zabrzmiało Gloria Victis

Moralny wymiar zrywu z 1944 roku przypomniał sekretarz województwa kujawsko-pomorskiego Marek Smoczyk. W swoim wystąpieniu mówił o sprzeciwie wobec zła i o znaczeniu powstania mimo jego militarnej klęski.

„63 dni wystąpienia zbrojnego stały się symbolem niezłomnego ducha Polaków i mimo klęski militarnej stanowią moralne zwycięstwo nad okupantem”.

Końcowym punktem uroczystości było złożenie kwiatów pod obeliskiem Armii Krajowej. Hołd oddali między innymi przedstawiciele:

  • Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej, Okręg Toruń,
  • Związku Sybiraków,
  • Wojewódzkiej Rady Kombatanckiej,
  • władz Torunia i rady miejskiej,
  • parlamentu,
  • Garnizonu Toruń,
  • Policji, Państwowej Straży Pożarnej, Służby Więziennej i Straży Miejskiej,
  • harcerzy, Instytutu Pamięci Narodowej, Związku Nauczycielstwa Polskiego oraz organizacji patriotycznych i społecznych.

W uroczystości uczestniczyli także reprezentanci środowisk kombatanckich. Wspólne złożenie kwiatów pod obeliskiem przypomniało, że toruńskie obchody łączą pamięć o konkretnych bohaterach z obecnością instytucji i organizacji, które przekazują tę historię kolejnym pokoleniom.

na podstawie: Urząd Miasta Toruń.