Ostatni weekend wakacji nad wodą. Jeden błąd może skończyć się tragedią

Ostatni weekend wakacji nad wodą. Jeden błąd może skończyć się tragedią

Przed ostatnim wakacyjnym weekendem policjanci z Torunia przypominają o zasadach bezpieczeństwa nad akwenami. Alkohol, kąpiel w niestrzeżonym miejscu, skok na główkę i lekceważenie pogody mogą w krótkim czasie doprowadzić do wypadku.

Największym zagrożeniem podczas kąpieli pozostaje alkohol. Nawet niewielka ilość może przyspieszyć utratę ciepła, wywołać dreszcze, skurcze mięśni i zaburzenia oddychania. Osoba po spożyciu alkoholu nie ocenia prawidłowo własnych możliwości ani sytuacji w wodzie.

Policjanci ostrzegają także przed gwałtownym wejściem do wody po opalaniu. Organizm powinien być schładzany stopniowo - najpierw wodą należy ochłodzić twarz, okolice serca i karku. Nagła różnica temperatur może doprowadzić do szoku termicznego. Kąpiel bezpośrednio po posiłku również nie jest wskazana ze względu na ryzyko skurczu żołądka.

Najbezpieczniejsze są kąpieliska strzeżone przez ratowników, pływalnie oraz miejsca wyznaczone, oznakowane i przystosowane do kąpieli. Biała flaga oznacza możliwość bezpiecznej kąpieli pod nadzorem ratownika. Czerwona flaga zakazuje wchodzenia do wody, a brak flagi oznacza brak nadzoru ratowniczego.

Szczególnej ostrożności wymagają rzeki. Silny nurt, niewidoczne zagłębienia, zatopione konary, zarośla, miejsca zabagnione i zimne prądy mogą stanowić zagrożenie nawet dla doświadczonych pływaków. Mundurowi odradzają również kąpiele po zmroku. Ograniczona widoczność utrudnia ocenę odległości od brzegu i prowadzenie akcji ratunkowej.

Niebezpieczne są skoki do wody na główkę. Pod powierzchnią mogą znajdować się zatopione przedmioty, elementy konstrukcji albo pnie drzew. Taki skok może skończyć się ciężkim urazem kręgosłupa i trwałą utratą sprawności.

Rodzice lub opiekunowie powinni stale pilnować dzieci na kąpielisku i w wodzie. Nie wolno także wpychać ani wrzucać do wody osób opalających się, spacerujących przy brzegu lub nieumiejących pływać. Zaskoczona osoba może wpaść w panikę i stworzyć zagrożenie również dla innych kąpiących się. Policjanci przestrzegają też przed żartami polegającymi na wszczynaniu fałszywych alarmów o tonięciu.

Przed wypłynięciem łodzią, kajakiem lub innym sprzętem wodnym należy sprawdzić jego stan techniczny. Uszkodzone burty i wiosła oraz przeciekające dno mogą doprowadzić do wypadku. Każda osoba na pokładzie powinna mieć założony kapok. Przy wypływaniu na większą odległość potrzebna jest asekuracja drugiej osoby albo łodzi.

Mundurowi zalecają, aby nie oddalać się od brzegu na materacu lub dmuchanym kole. Trzeba także sprawdzić prognozę pogody. W razie burzy należy natychmiast wyjść z wody, a jeśli kąpielisko znajduje się przy lesie, opuścić również ten teren.

Jak przypomina Komenda Miejska Policji w Toruniu, w razie niebezpiecznego zdarzenia należy powiadomić ratownika lub służby ratownicze. Z telefonu komórkowego trzeba zadzwonić pod numer 112.

Najbardziej lekceważone zagrożenia nad wodą nie wymagają skomplikowanych ostrzeżeń - wystarczy alkohol, brawura albo chwila nieuwagi. Ostatni weekend wakacji nie powinien zamienić się w akcję ratunkową, dlatego rozsądek nad wodą pozostaje ważniejszy niż chwilowa zabawa.

na podstawie: Policja Toruń.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji