Dwa medale mistrzostw świata juniorów dla AZS UMK Toruń. Historyczny wynik

Dwa medale mistrzostw świata juniorów dla AZS UMK Toruń. Historyczny wynik

FOT. Urząd Miasta Toruń

Jedna osada obroniła złoto, druga przegrała zwycięstwo o zaledwie 0,33 sekundy. Podczas spotkania w Toruniu młodzi wioślarze usłyszeli gratulacje za wynik, którego w historii AZS UMK jeszcze nie było. Zuzanna Królikiewicz kończy juniorski etap kariery i wyjeżdża na studia do Holandii, a Alan Zapałowski ma za sobą finisz, który rozstrzygał się do ostatnich metrów.

  • Złoto Zuzanny Królikiewicz i srebro Alana Zapałowskiego
  • Za medalami stoją miesiące poza domem
  • Po juniorskim złocie przychodzi czas na Holandię

Złoto Zuzanny Królikiewicz i srebro Alana Zapałowskiego

Mistrzostwa Świata Juniorów w wioślarstwie odbyły się w Płowdiwie w Bułgarii od 5 do 9 sierpnia. Zuzanna Królikiewicz, reprezentująca AZS UMK Toruń i SMS Toruń, ponownie wygrała rywalizację w czwórce podwójnej juniorek. W osadzie płynęły także Zuzanna Czaja, Anna Solarska i Marcelina Szkudlarczyk.

Toruńska zawodniczka wraz z koleżankami obroniła tytuł zdobyty rok wcześniej w Trokach na Litwie. To już kolejny mocny rozdział jej juniorskiej kariery. W 2025 roku Królikiewicz została mistrzynią Europy i świata, a rok wcześniej wywalczyła srebro mistrzostw Europy oraz zajęła czwarte miejsce na mistrzostwach świata juniorów w Kanadzie.

W Płowdiwie wystąpiła dokładnie ta sama czwórka co w poprzednim sezonie. Dobra znajomość między zawodniczkami nie zwalniała jednak z wielomiesięcznej pracy. Trenerzy wskazywali na znaczenie wspólnych zgrupowań i przygotowania całej osady do startu na najwyższym poziomie.

Srebrny medal zdobył Alan Zapałowski, również zawodnik AZS UMK Toruń i SMS Toruń. Jego czwórka podwójna juniorów walczyła o zwycięstwo niemal do samej mety. Do złotych medalistów zabrakło 0,33 sekundy. Toruński zawodnik pełnił funkcję szlakowego osady, a trenerzy zwracali uwagę na jego opanowanie i dojrzałość podczas wyścigu.

„W tym roku pierwszy raz w historii naszego klubu mamy dwa medale mistrzostw świata juniorów – złoty i srebrny” – powiedział Łukasz Pawłowski, prezes AZS UMK Toruń.

Dla klubu to pierwszy sezon z dwoma medalami juniorskich mistrzostw świata. Zdaniem Pawłowskiego wynik jest efektem pracy nie tylko zawodników, lecz także trenerów i całego systemu szkolenia.

Za medalami stoją miesiące poza domem

Przygotowania do startów reprezentacyjnych wymagają długich zgrupowań, treningów i wyjazdów. Jacek Królikiewicz, trener AZS UMK Toruń i ojciec Zuzanny, mówił o skali tego obciążenia.

„Mówimy o około 200 dniach poza domem, na zgrupowaniach. Przy tak młodych organizmach to jest naprawdę bardzo dużo” – zaznaczył.

Królikiewicz pracuje z młodzieżą w AZS UMK Toruń od blisko 30 lat. W przypadku Zuzanny dodatkowym wyzwaniem jest łączenie relacji rodzinnej z rolą trenera. Oboje ustalili, że w domu nie poruszają tematów szkolnych i zawodowych.

„Kiedyś postanowiliśmy sobie, że na tematy szkolne i zawodowe w domu nie rozmawiamy” – mówił trener.

Podczas mistrzostw w Bułgarii nie towarzyszył córce na miejscu. Jej start śledził zdalnie, a emocje po zwycięstwie przeżywał wspólnie z rodziną.

„Przy biegu Zuzanny popłakaliśmy się razem ze szczęścia” – wspominał Jacek Królikiewicz.

Podobne napięcie towarzyszyło rywalizacji Alana Zapałowskiego. Jego osada do końca pozostawała w walce o złoto, a różnica na mecie pokazała, jak niewiele dzieliło ją od mistrzowskiego tytułu.

Po juniorskim złocie przychodzi czas na Holandię

Spotkanie z prezydentem Torunia Pawłem Gulewskim było nie tylko okazją do wręczenia gratulacji. Rozmawiano także o dalszej drodze sportowej i edukacyjnej Zuzanny Królikiewicz, która rozpoczyna studia na uniwersytecie w Holandii. Dla zawodniczki ważne jest połączenie nauki z dalszym treningiem.

„Gratuluję wiedzy, doświadczenia i dostania się na uniwersytet w Holandii. Poznawaj Niderlandy, ale nie zapominaj o Toruniu” – powiedział Paweł Gulewski.

Królikiewicz jest stypendystką sportową Prezydenta Miasta Torunia. W 2025 roku otrzymała tytuł Młodzieżowca Roku w Plebiscycie na Sportowca Torunia oraz została uznana za najlepszą juniorkę województwa kujawsko-pomorskiego.

Podczas rozmowy poruszono także przyszłość szkolenia i warunki treningowe. Niski poziom Wisły ogranicza obecnie możliwości pracy toruńskich wioślarzy. Omawiano również planowane zmiany infrastrukturalne oraz dalszy rozwój Szkoły Mistrzostwa Sportowego. Lepsza baza ma ułatwić zawodnikom regularne przygotowania, szczególnie w okresach, gdy rzeka nie pozwala na pełny trening.

Prezes AZS UMK podkreślał, że dobre wyniki pojawiają się w różnych grupach wiekowych, a nie tylko w jednej juniorskiej osadzie. Trenerzy zwracali przy tym uwagę na długofalowe podejście do rozwoju młodych zawodników i brak presji, by wygrywać każdy start.

„Nie mamy takiej wewnętrznej presji, że musimy wygrywać wszystko. Patrzymy długofalowo i perspektywicznie” – mówił Jacek Królikiewicz.

Kolejne starty są jeszcze przed Zuzanną i Alanem, a w dalszej perspektywie pojawia się rywalizacja o miejsce w seniorskiej reprezentacji Polski. Paweł Gulewski wspomniał także o przyszłorocznych kwalifikacjach do igrzysk w Los Angeles, zaznaczając, że nie powinny stać się dla młodych zawodników dodatkowym ciężarem.

W spotkaniu uczestniczyli również drugi trener AZS UMK Toruń i były reprezentant Polski Radosław Krymski oraz dyrektor Wydziału Sportu i Rekreacji Urzędu Miasta Torunia Andżelika Dzięgiel-Poślada.

na podstawie: UM Toruń.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta Toruń). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji