[HOKEJ] Tauron Hokej Liga – MMKS Podhale – KH Energa Toruń 2:7

[HOKEJ] Tauron Hokej Liga – MMKS Podhale – KH Energa Toruń 2:7

KH Energa Toruń wygrał na wyjeździe z MMKS Podhale 7:2 w drugiej kolejce Tauron Hokej Ligi. Torunianie po dwóch spotkaniach mają komplet sześciu punktów i zajmują drugie miejsce w tabeli, a gospodarze z Nowego Targu pozostają bez zdobyczy punktowej.

Toruńscy goście od początku narzucili swoje warunki. Już w pierwszej minucie Chikara Hanzawa otworzył wynik, wykorzystując podania Radosława Ossipova i Piotra Napiorkowskiego. KH Energa nie zamierzał zwalniać tempa. W 4. minucie Hanzawa po raz drugi trafił do siatki, tym razem po akcjach z udziałem Mikko Tapio i Roberta Arraka.

Podhale próbowało odpowiedzieć, ale to torunianie kontrolowali przebieg spotkania. W 15. minucie prowadzenie gości podwyższył Mateusz Kalinowski, któremu asystował Igor Smal. Gospodarze zdobyli kontaktową bramkę w 18. minucie. Na listę strzelców wpisał się D. Majoch, a przy trafieniu pracowali L. Kaminski i A. Slowakiewicz. Po pierwszej tercji KH Energa prowadził jednak 3:1.

Hanzawa skompletował hat tricka

Druga tercja przyniosła całkowitą dominację toruńskiej drużyny. Już w 2. minucie Chikara Hanzawa po raz trzeci pokonał bramkarza Podhala, kompletując hat tricka. Przy jego trafieniu asysty zapisali na swoim koncie M. Cybulski i R. Ossipov.

KH Energa poszedł za ciosem. W 5. minucie na 5:1 podwyższył Robert Arrak, który otrzymał podania od S. Peltoli i V. Kolesnikova. Minutę później kolejną bramkę dołożył Piotr Napiorkowski, a akcję rozpoczął A. Brandhammar.

Toruńscy hokeiści nie odpuszczali także w kolejnych minutach. W 10. minucie siódme trafienie dla gości uzyskał A. Brandhammar po asystach A. Deniskina i N. Sytego. Po czterdziestu minutach KH Energa prowadził już 7:1, a losy meczu były praktycznie rozstrzygnięte.

Trzecia tercja nie przyniosła zwrotu akcji. Torunianie spokojnie pilnowali wysokiej przewagi, a gospodarze zdołali odpowiedzieć tylko raz. W 14. minucie bramkę dla Podhala zdobył L. Kaminski. Na więcej nowotarżan nie było już stać i spotkanie zakończyło się zwycięstwem KH Energa Toruń 7:2.

Dla Podhala był to nieudany powrót przed własną publiczność po rocznej przerwie w występach na nowotarskim lodowisku. Z kolei torunianie potwierdzili bardzo dobry początek sezonu. Po dwóch meczach mają bilans dwóch zwycięstw, bramki 15:2 i sześć punktów. MMKS Podhale pozostaje z bilansem 0–2, trzema zdobytymi golami i zerowym dorobkiem punktowym.

MMKS PodhaleStatystykaKH Energa Toruń
2Bramki7
1I tercja3
0II tercja4
1III tercja0
10Pozycja2
0Punkty6

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji