Trzy podpalenia w Toruniu. 21-latek z zarzutami i dozorem

Zbliżenie na żółte i niebieskie wieka pojemników na odpady, w tle rozmyta postać mężczyzny przechodzącego obok drewnianych konstrukcji.

Zdjęcie poglądowe wygenerowane przez AI

Tego samego wieczoru w kilku miejscach Torunia płonęły pojemniki na odpady, palety i kartony. Kryminalni z Komisariatu Policji Toruń-Śródmieście zatrzymali 21-latka, któremu prokuratura przedstawiła trzy zarzuty zniszczenia mienia. Straty przekroczyły 4 tysiące złotych.

Do pożarów doszło 9 września wieczorem na toruńskich osiedlach mieszkaniowych oraz na zapleczu jednego ze sklepów. Zgłoszenia dotyczyły pojemników na odpady ustawionych w wiatach śmietnikowych, a także drewnianych palet i kartonów. Wszystkie zdarzenia miały miejsce w krótkich odstępach czasu.

Policjanci analizowali nagrania z monitoringu. Na ich podstawie wytypowali mężczyznę, który mógł mieć związek z podpaleniami.

23 września kryminalni zatrzymali 21-letniego mieszkańca Torunia. Następnego dnia doprowadzili go do prokuratury. Mężczyzna usłyszał trzy zarzuty dotyczące zniszczenia mienia poprzez podpalenie. Według ustaleń śledczych łączna wartość strat wyniosła ponad 4 tysiące złotych.

Podejrzany został objęty policyjnym dozorem. Prokurator zastosował wobec niego także zakaz opuszczania kraju.

Policjanci nie wykluczają, że mieszkaniec Torunia może mieć związek z innymi podobnymi zdarzeniami. Postępowanie jest rozwojowe, a funkcjonariusze prowadzą dalsze czynności.

Za zniszczenie mienia grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. O dalszym losie 21-latka zdecyduje sąd.

na podstawie: KWP Bydgoszcz.

Ilustracja ma charakter poglądowy i została wygenerowana przez sztuczną inteligencję — nie jest fotografią rzeczywistego zdarzenia.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły