[PIŁKA NOŻNA] Elana Toruń – Kotwica Kórnik 3:1 w Betclic 3. Liga Grupa 2 (Grupa II). Trzecia wygrana z rzędu daje awans w tabeli

[PIŁKA NOŻNA] Elana Toruń – Kotwica Kórnik 3:1 w Betclic 3. Liga Grupa 2 (Grupa II). Trzecia wygrana z rzędu daje awans w tabeli

Trzecie zwycięstwo z rzędu wyniosło Elanę Toruń na 11. miejsce w tabeli. W sobotnim meczu 13. kolejki Betclic 3. Liga Grupa 2 (Grupa II) torunianie pokonali u siebie Kotwicę Kórnik 3:1 i mają teraz 16 punktów. Goście zajmują 17. pozycję z dorobkiem 11 punktów.

Dla kibiców Elany to wynik, który pozwala spojrzeć na układ tabeli z większym spokojem, choć różnice punktowe nadal mają znaczenie. Pięć punktów dzieli dziś torunian od Kotwicy, a seria trzech wygranych pokazuje, że gospodarze potrafią wykorzystać dobry moment. Sam sobotni mecz nie układał się jednak tak prosto, jak mógłby sugerować końcowy rezultat. Prowadzenie Elany trwało najpierw zaledwie dwie minuty, a przed zejściem do szatni o wyniku przesądził gol samobójczy.

Dwie minuty prowadzenia i zwrot przed gwizdkiem

Na pierwszą bramkę trzeba było poczekać do 33. minuty. Maciej Rożnowski trafił głową po dośrodkowaniu Kacpra Skibickiego i dał torunianom prowadzenie 1:0. Odpowiedź Kotwicy przyszła błyskawicznie: już w 35. minucie Jakub Szalaty wyrównał na 1:1. Gospodarze nie zdążyli więc długo nacieszyć się przewagą, a spotkanie jeszcze przed zejściem zawodników do szatni znów znalazło się w punkcie wyjścia.

Elana odzyskała prowadzenie w doliczonym czasie pierwszej połowy. Igor Sarnowski skierował piłkę do własnej bramki i zrobiło się 2:1. Dla torunian był to istotny zwrot: po szybkim wyrównaniu Kotwicy schodzili z boiska z jednobramkową przewagą. Kórniczanie mieli natomiast całą drugą część spotkania, by odpowiedzieć na tego gola.

Wynik nabiera dodatkowego znaczenia także przez historię ostatnich spotkań obu zespołów. Przed sobotnim meczem Elana nie miała zwycięstwa w dwóch poprzednich starciach z Kotwicą: raz padł remis, raz wygrali rywale. W marcu 2025 roku, również w Toruniu, skończyło się 1:1. Tym razem gospodarze znaleźli sposób, by sięgnąć po pełną pulę.

Orzeł zamknął mecz w 80. minucie

Przy stanie 2:1 różnica jednej bramki wciąż pozostawiała Kotwicy szansę na remis. Elana utrzymała jednak prowadzenie, a w 80. minucie dołożyła trzeciego gola. Rezerwowy Arkadiusz Orzeł wykończył akcję gospodarzy i ustalił wynik na 3:1. Od trafienia Rożnowskiego, przez niemal natychmiastową odpowiedź Szalatego, po bramkę samobójczą i gola Orła – sobotnie spotkanie miało kilka wyraźnych zwrotów, ale ostatni należał do torunian.

Wygrana wpisuje się w dobrą serię Elany. We wrześniu klub przedstawiał Mateusza Główczewskiego jako tymczasowego trenera zespołu; objął on tę rolę w kwietniu 2026 roku po zmianach w sztabie. Sobotni rezultat to kolejny korzystny wynik torunian, a zarazem awans na 11. miejsce. Dla zespołu z Kórnika sytuacja jest trudniejsza. Kotwica wróciła do III ligi po rocznej przerwie i rozpoczęła sezon odmłodzonym składem, a jej prezes Bartłomiej Olszewski wskazywał utrzymanie jako podstawowy cel. Po 13. kolejce kórniczanie są na 17. pozycji.

Elanę czekają teraz dwa wyjazdy rozdzielone spotkaniem u siebie. 24 października torunianie zagrają z Bałtykiem Koszalin, tydzień później podejmą Victorię Września, a 7 listopada pojadą do Chemika Bydgoszcz. Najbliższy mecz Kotwica rozegra 24 października u siebie z Wdą Świecie. W Toruniu można tymczasem cieszyć się nie tylko z wyniku 3:1, lecz także z miejsca, na które pozwolił on awansować.

Elana ToruńStatystykaKotwica Kórnik
3Gole1
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły