[HOKEJ] Tauron Hokej Liga – Polonia Bytom – KH Energa Toruń 3:4 po odrobieniu dwóch bramek

[HOKEJ] Tauron Hokej Liga – Polonia Bytom – KH Energa Toruń 3:4 po odrobieniu dwóch bramek

P. Napiórkowski trafił w czwartej minucie trzeciej tercji i po raz pierwszy tego dnia wyprowadził torunian na prowadzenie. Wtorkowy mecz 12. kolejki zakończył się wynikiem Polonia Bytom – KH Energa Toruń 3:4 – goście, którzy przystępowali do spotkania jako druga drużyna tabeli, wywieźli zwycięstwo z lodowiska czwartej Polonii.

Z dwóch bramek straty do remisu

Zanim Napiórkowski dał torunianom prowadzenie, KH Energa musiała wydostać się z poważnych kłopotów. Gospodarze trafili już w pierwszej minucie: A. Buyalsky otworzył wynik po podaniu P. Padakina. W szóstej M. Bepierszcz, któremu asystowali O. Kurnicki i D. Jarosz, podwyższył na 2:0. Dla kibiców z Torunia był to początek, po którym trudno było spokojnie czekać na rozwój wydarzeń.

Odpowiedź przyszła jeszcze w tej samej tercji. W dziesiątej minucie D. Larionovs zdobył bramkę kontaktową po asystach C. Hanzawy i M. Tapio. Polonia nadal prowadziła, ale jej przewaga stopniała do jednego gola. W dziewiętnastej minucie R. Arrak wykorzystał podania S. Peltoli i Tapio, doprowadzając do 2:2. Torunianie zeszli więc z lodu z remisem, choć niespełna kwadrans wcześniej przegrywali dwiema bramkami.

Krótko po golu Arraka zawodnik Polonii Artem Hrebenyk otrzymał karę meczu. Sama pierwsza tercja dostarczyła już sporo emocji, lecz na kolejne trafienie trzeba było poczekać. W drugiej odsłonie żadna z drużyn nie zdobyła bramki. Bramkarz gospodarzy Bohdan Djaczenko powstrzymywał próby gości, a pod bramką Polonii doszło też do bójki. Wynik przed trzecią tercją pozostawał bez zmian – 2:2.

Ten remis miał wyraźny kontekst ligowy. Przed spotkaniem KH Energa Toruń zajmowała drugie miejsce z 26 punktami, a Polonia była czwarta z 24. Różnica w tabeli wynosiła zaledwie dwa punkty. Torunianie mieli w sezonowym bilansie dziewięć zwycięstw i trzy porażki oraz 50 bramek zdobytych przy 27 straconych. Bytomianie przystępowali do meczu z ośmioma wygranymi, pięcioma porażkami i bilansem bramek 53:28.

Więcej aktualności z Torunia znajdziesz na stronie głównej halotorun.pl, a wydarzenia i imprezy na najbliższe dni zawsze na halotorun.pl/wydarzenie.

Dwa trafienia gości, jedna odpowiedź Polonii

Po bezbramkowej drugiej tercji to KH Energa jako pierwsza znalazła drogę do bramki. W czwartej minucie ostatniej odsłony Napiórkowski strzelił na 3:2 dla gości po podaniach Hanzawy i R. Ossipova. Był to kolejny zwrot w meczu: od szybkiego 0:2 torunianie przeszli do pierwszego prowadzenia.

Cztery minuty później Hanzawa do dwóch asyst dołożył własną bramkę. Trafił podczas gry w przewadze liczebnej i KH Energa prowadziła już 4:2. Właśnie ten gol zapewnił gościom zapas, który okazał się potrzebny. Polonia nie zakończyła bowiem strzelania: w dwunastej minucie trzeciej tercji Y. Fadyeyev zdobył bramkę na 3:4 po asystach C. Mroczkowskiego i Padakina. Gospodarze wykorzystali wtedy grę pięciu na trzech.

Bytomianie szukali jeszcze wyrównania i wycofali bramkarza, ale czwartego gola nie zdobyli. Torunianie obronili jednobramkową przewagę. Dla gości to drugie zwycięstwo nad Polonią w tym sezonie – 20 września wygrali u siebie 4:1. W pięciu ostatnich bezpośrednich spotkaniach KH Energa zwyciężała trzykrotnie, a Polonia dwukrotnie.

Z toruńskiej perspektywy wtorkowy wynik ma szczególny smak. Początek należał do gospodarzy, lecz goście odrobili straty jeszcze w pierwszej tercji, przetrwali bezbramkową drugą i wykorzystali swoje okazje w trzeciej. W starciu zespołów sąsiadujących w czołowej czwórce tabeli KH Energa znalazła sposób, by wrócić z Bytomia ze zwycięstwem.

Polonia BytomStatystykaKH Energa Toruń
3Bramki4
2I tercja2
0II tercja0
1III tercja2
4Pozycja2
24Punkty26
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły