Zimowe utrzymanie dróg w Toruniu - drogowcy pracują mimo silnych mrozów

Mróz nie zatrzymał akcji na miejskich ulicach Torunia. Na chodnikach i jezdniach słychać sprzęt, a drogowcy skupiają się na miejscach, które najczęściej zagrażają kierowcom i pieszym. W tle trwają też prace biurowe nad kolejnymi inwestycjami, żeby w cieplejszym sezonie ruszyć z remontami. Mieszkańcy widzą, że działania są prowadzone systemowo, choć nie wszystkie roboty są teraz możliwe.
- Jak Miejski Zarząd Dróg w Toruniu działa podczas mrozów
- Trasa Staromostowa - roboty brukarskie zatrzymane, a oświetlenie idzie dalej
- Co to oznacza dla kierowców i pieszych
Jak Miejski Zarząd Dróg w Toruniu działa podczas mrozów
Zima oznacza stałe monitorowanie warunków i szybkie reagowanie na oblodzenia. Służby używają specjalistycznego sprzętu oraz materiałów ściernych i chemicznych - przede wszystkim piasek, chlorek wapnia i chlorek sodu - dobieranych w zależności od temperatury i warunków pogodowych. Główne prace koncentrują się na odśnieżaniu jezdni, likwidowaniu śliskości oraz usuwaniu lodu z newralgicznych odcinków dróg: mostów, wiaduktów, skrzyżowań i podjazdów.
W praktyce oznacza to dyżury ekip i priorytet dla punktów o największym natężeniu ruchu. Równocześnie trwają prace przygotowawcze przy dokumentacji inwestycji i kompletowaniu decyzji administracyjnych – jak tłumaczy Ireneusz Makowski, dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg w Toruniu:
“Pracujemy nad dokumentacją, pozyskujemy niezbędne decyzje administracyjne, przygotowujemy się do ogłoszenia przetargów, tak aby jak najszybciej rozpocząć zaplanowane na ten rok inwestycje i remonty”
Trasa Staromostowa - roboty brukarskie zatrzymane, a oświetlenie idzie dalej
Na budowie Trasy Staromostowej zimowe warunki przełożyły się na wstrzymanie prac brukarskich i związanych z układaniem mas bitumicznych. Jak informuje firma prowadząca prace, Balzola, w okresie mrozów realizowane są jedynie zadania z branży elektroenergetycznej - montaż oświetlenia i sygnalizacji świetlnej trwa dalej pod nadzorem kierownictwa projektu, reprezentowanego przez Wojciecha Krajewskiego. Roboty wymagające betonu czy mas bitumicznych zostały odkładane do poprawy warunków pogodowych, natomiast drobne interwencje i naprawy awaryjne są wykonywane na bieżąco.
Mieszkańcy widzą więc mieszankę aktywności: z jednej strony ograniczone tempo robót drogowych, z drugiej ciągłość prac, które nie zależą od temperatury.
Co to oznacza dla kierowców i pieszych
Z punktu widzenia użytkownika drogi najważniejsze są utrzymanie płynności i bezpieczeństwa. W praktyce warto pamiętać o kilku rzeczach:
- priorytet mają newralgiczne odcinki - mosty, skrzyżowania, podjazdy;
- na ulicach stosowane są różne środki antypoślizgowe, dobierane do temperatury;
- naprawy nawierzchni wymagające betonu lub mas bitumicznych zostaną wykonane dopiero po odwilży, ale usuwanie awarii trwa cały czas.
Dla mieszkańca oznacza to: zachować ostrożność na śliskich odcinkach, spodziewać się prac służb drogowych oraz zmian w harmonogramie większych remontów. Wiedza, że dokumentacja i przetargi są już przygotowywane, daje perspektywę szybszego wznowienia inwestycji, gdy tylko pogoda pozwoli.
na podstawie: Zarząd Dróg Toruń.
Autor: krystian

