[HOKEJ] Tauron Hokej Liga – Cwiercfinal: Unia Oświęcim – KH Energa Toruń 0:3

2 min czytania
[HOKEJ] Tauron Hokej Liga – Cwiercfinal: Unia Oświęcim – KH Energa Toruń 0:3

Unia Oświęcim – KH Energa Toruń 0:3. Jako goście z Torunia przywieźliśmy cenny triumf do miasta – Unia, która w tabeli sezonu zasadniczego zajęła 4. miejsce mając 79 punktów, musi przełknąć gorzką pigułkę, bo my jako 6. z 62 punktami wygraliśmy pierwszy mecz serii.

Przebieg spotkania tercja po tercji

Pierwsza tercja była wyrównana, ale to my narzuciliśmy swój rytm. Bramkę na 0:1 strzelił R. Bashirov około 13. minuty, po składnej akcji i podaniach rywali w formie asysty Denyskina i Sytego – to trafienie dało nam komfort i utrudniło Uniom budowanie szybkich ataków. Gospodarze mieli swoje momenty, walczyli na krawędzi pola karnego i starali się przechylić szalę przewagi, lecz nasza defensywa trzymała mocno.

Druga tercja zaczęła się od zwiększonej presji Unii, ale to my skutecznie wykorzystaliśmy jedną ze swoich okazji – M. Kalinowski podwyższył na 0:2 w 28. minucie, trafienie przyszło po dobrze skoordynowanej kontrze. Gospodarze szukali kontaktowego gola, próbowali gry w przewadze i forsowali tempo, ale bramkarz Torunia oraz zorganizowana gra w środkowej strefie boiska zamykały większość korytarzy.

Trzecia tercja to finalne szlifowanie wyniku. W 51. minucie J. Lewandowski dobił wynik na 0:3 po asyście V. Laitinena – ostatnie kilkanaście minut było dominacją dyscypliny i chłodnej kalkulacji z naszej strony; nie damy Unii szansy na szybkie odrobienie. Gospodarze mogli liczyć co najwyżej na honorowe trafienie, ale mecz zakończył się czystym zwycięstwem gości.

W całym spotkaniu nasza drużyna wykazała dojrzałość w kontratakach i zimną skuteczność przy wykończeniu akcji. Unia natomiast, pomimo przewagi w niektórych fragmentach i ambicji, nie potrafiła sforsować naszej defensywy ani znaleźć recepty na wykończenia podbramkowe.

Znaczenie wyniku dla tabeli i nastrojów

To zwycięstwo daje KH Energa Toruń prowadzenie w serii 1–0 i duży impuls psychologiczny – jako 6. drużyna z 62 punktami w sezonie zasadniczym mieliśmy sporo do udowodnienia. Dla Unii, która zakończyła rundę zasadniczą na 4. miejscu z 79 punktami (bilans sezonu 26W–15L, bramki 153–101), porażka to wyraźny falstart i moment, w którym wracają stare demony, o których mówi się w komentarzach po meczu.

Patrząc na formę drużyn przed spotkaniem – Unia LLWWL, my LWLLW – wynik pokazuje, że play-off rządzi się swoimi prawami i że to, kto opanuje nerwy w meczach wyjazdowych, ma dużą przewagę. Dla Torunia to przepustka do budowania przewagi meczowej i wiary w możliwość poważnego zagrożenia faworytom, a dla Oświęcimia konieczność szybkiej reakcji i korekt przed kolejnym starciem.

Jako goście opuszczamy taflę z satysfakcją i jasnym planem – wykorzystać momentum i nie pozwolić przeciwnikowi na łatwe odrobienie strat.

Unia OświęcimStatystykaKH Energa Toruń
0Bramki3
0I tercja1
0II tercja1
0III tercja1
4Pozycja6
79Punkty62
LLWWLFormaLWLLW

Autor: redakcja sportowa halotorun.pl