Toruń pokazuje najmłodszych bez telefonu i ostrzega przed ekranowym nawykiem

Toruń pokazuje najmłodszych bez telefonu i ostrzega przed ekranowym nawykiem

FOT. Urząd Miasta Toruń

Na toruńskich przystankach pojawiły się plakaty, które nie są zwykłą miejską grafiką, lecz sygnałem alarmowym. Urząd Miasta Torunia przypomina w kampanii „Zobacz dziecko bez telefonu”, że u najmłodszych bardzo łatwo przesunąć granicę między chwilą spokoju a zbyt długim patrzeniem w ekran. W centrum tego przekazu stoi prosta zasada ekspertów WHO – im mniejsze dziecko, tym mniej miejsca powinny zajmować smartfon, tablet czy laptop.

  • Plakaty w żłobkach, przedszkolach i na wiatach mają zatrzymać spojrzenie na dłużej
  • WHO stawia granicę, zanim ekran stanie się codziennością
  • Gdy dziecko reaguje złością, pomoc jest już przygotowana

Plakaty w żłobkach, przedszkolach i na wiatach mają zatrzymać spojrzenie na dłużej

Kampania została przygotowana przede wszystkim z myślą o rodzicach małych dzieci, ale jej przekaz nie kończy się na gabinecie czy sali zabaw. Miasto przekazuje plakaty i ulotki do toruńskich żłobków oraz przedszkoli, a równolegle wykorzystuje przestrzeń publiczną, żeby komunikat był widoczny także tam, gdzie codziennie przewijają się setki osób.

Plakaty można zauważyć między innymi na wiatach przystankowych przy:

  • Przybyszewskiego,
  • Placu Rapackiego,
  • Sądzie Rejonowym,
  • Targowisku,
  • Bema,
  • Olimpijskiej.

To ważne, bo temat ekranów dotyczy nie tylko domu. Dla wielu rodzin pierwszym krokiem do zmiany bywa właśnie zobaczenie takiego komunikatu w drodze do pracy, szkoły albo na zakupy – wtedy łatwiej zatrzymać się na moment i zastanowić, ile czasu dziecko naprawdę spędza przed urządzeniem.

WHO stawia granicę, zanim ekran stanie się codziennością

W kampanii Toruń odwołuje się do zaleceń Światowej Organizacji Zdrowia. Zgodnie z nimi dzieci poniżej 2. roku życia nie powinny korzystać z urządzeń ekranowych, a u starszych maluchów, do 4. roku życia, czas przed ekranem nie powinien przekraczać jednej godziny dziennie.

Miasto podkreśla, że chodzi o zwrócenie uwagi na nadmierne korzystanie z telefonów, tabletów i laptopów przez najmłodszych. To właśnie ten moment bywa najtrudniejszy dla opiekunów – ekran daje szybki spokój, ale bywa też początkiem przyzwyczajenia, z którego później coraz trudniej się wycofać.

Gdy dziecko reaguje złością, pomoc jest już przygotowana

Kampania nie kończy się na ostrzeżeniu. Jeśli dziecko reaguje złością na ograniczenia albo pojawiają się niepokojące zmiany w zachowaniu, rodzice mogą skorzystać ze wsparcia specjalistów w Centrum Rozwoju i Terapii przy ul. Klonowica 19.

Dostępne są tam:

To ważny sygnał dla rodzin, które czują, że temat ekranów zaczyna wymykać się spod kontroli. Zamiast czekać, aż napięcie urośnie, można sięgnąć po pomoc wcześniej – zwłaszcza wtedy, gdy domowe granice między korzystaniem z urządzeń a codziennym rytmem stają się coraz bardziej rozmyte.

na podstawie: Urząd Miasta Toruń.