Złoto, żelazo i pradawne elity - ta wystawa w Ratuszu Staromiejskim zaskoczy

Złoto, żelazo i pradawne elity - ta wystawa w Ratuszu Staromiejskim zaskoczy

FOT. Muzeum Okręgowe w Toruniu

W toruńskim Ratuszu Staromiejskim szykuje się spotkanie z przedmiotami, które przez wieki były symbolem władzy, pamięci i bogactwa. Wystawa „Skarby pradziejowych elit w Europie Środkowo-Wschodniej” pokaże, jak dawni mieszkańcy tych ziem rozumieli luksus, prestiż i to, co warto było zabrać nawet w drogę do zaświatów. ✨

  • W Ratuszu Staromiejskim dawne bogactwo wyjdzie z ziemi i z legend
  • „Skarby pradziejowych elit w Europie Środkowo-Wschodniej” pokażą, co naprawdę było luksusem
  • Nie tylko biżuteria, bo ta opowieść dotyczy też wierzeń i pamięci

W Ratuszu Staromiejskim dawne bogactwo wyjdzie z ziemi i z legend

Ekspozycję przygotowuje Dział Archeologii Muzeum Okręgowego w Toruniu, a jej otwarcie zaplanowano na 12 czerwca 2026 r. o godz. 17.00. Sama wystawa będzie dostępna w Ratuszu Staromiejskim od 13 czerwca do 27 września 2026 r. i ma zgromadzić setki przedmiotów, które w swoich czasach naprawdę robiły wrażenie.

To nie będą zwykłe muzealne gabloty z „ładnymi starożytnościami”. Wśród obiektów znajdą się srebrne i złocone pucharki, biżuteria ze srebra i złota oraz rzeczy, które kiedyś mówiły o pozycji społecznej więcej niż niejeden tytuł. Jeden z najmocniejszych akcentów to strój scytyjskiej „księżniczki” z III wieku p.n.e. - skrzący się od 440 złotych aplikacji, do tego z naszyjnikiem, dwiema bransoletami i dziewięcioma pierścieniami. 🪙

„Skarby pradziejowych elit w Europie Środkowo-Wschodniej” pokażą, co naprawdę było luksusem

Kuratorzy wystawy przypominają, że pojęcie skarbu w dawnych epokach wcale nie było oczywiste. To, co dziś wydaje się codzienne, kiedyś mogło być czymś niemal nieosiągalnym - i odwrotnie. Krzemienna siekiera albo żelazna szpila mogły być kiedyś obiektem pożądania, a w późniejszych czasach stracić swój wyjątkowy status.

Szczególnie ciekawie zapowiada się wątek żelaza. Dziś brzmi pospolicie, ale zanim upowszechniło się na ziemiach dzisiejszej Polski w II wieku p.n.e., potrafiło być towarem naprawdę ekskluzywnym. W VIII-VII wieku p.n.e. członkowie elit chętnie nosili żelazne naszyjniki, bransolety i szpile do spinania szat, a prestiż podbijały dodatki z importowanego szkła albo bursztynu. Jeśli kogoś nie było stać na całość z żelaza, do brązowej szpili dokładano chociaż mały żelazny element - taki detal mówił wtedy sporo o ambicjach właściciela. 👀

Nie tylko biżuteria, bo ta opowieść dotyczy też wierzeń i pamięci

Wystawa pokaże także skarby ukrywane przez dawnych wytwórców i kupców, którzy zakopywali cenne rzeczy z myślą o przyszłości, ale już po nie nie wracali. Obok nich pojawią się dary składane w jeziorach i rzekach oraz wota pozostawiane w jaskiniach - niekiedy dla zjednania sobie sił nadprzyrodzonych, niekiedy jako gest o znaczeniu religijnym.

Na końcu tej opowieści najważniejsze jest jednak coś jeszcze: pytanie o to, czym był skarb dla ludzi sprzed tysięcy lat. Właśnie na to ma odpowiedzieć toruńska ekspozycja, prowadzona pod opieką dr Ewy Bokiniec, dyplomowanej kustosz z Działu Archeologii MOT. To dobra okazja, żeby zobaczyć, jak bardzo zmienia się nasz ogląd wartości - i jak mocno archeologia potrafi poruszyć wyobraźnię nawet dziś.

na podstawie: Muzeum Okręgowe w Toruniu.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Muzeum Okręgowe w Toruniu). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.