Kongres Azjatycki w Toruniu. Rozmowy o Azji wyszły poza jedną salę

Kongres Azjatycki w Toruniu. Rozmowy o Azji wyszły poza jedną salę

FOT. Urząd Miasta Toruń

W Toruniu tego dnia rozmowy o Azji nie zatrzymały się w jednej sali. XIII Międzynarodowy Kongres Azjatycki rozłożył się na kilka miejsc, a wraz z nim pojawiły się tematy, które zwykle łączą różne światy – naukę, administrację, dyplomację i biznes. Podczas oficjalnego otwarcia padły słowa o ambicjach miasta, potencjale regionu i współpracy, która ma sens tylko wtedy, gdy kończy się realnymi kontaktami. To był dzień debat, ale też sprawdzianu, czy Toruń potrafi być czymś więcej niż gospodarzem jednego wydarzenia.

  • W sali otwarcia wybrzmiały ambicje Torunia i regionu
  • Region patrzy na Azję przez rolnictwo i innowacje
  • Debaty rozeszły się po kilku punktach miasta

W sali otwarcia wybrzmiały ambicje Torunia i regionu

Podczas uroczystego otwarcia głos zabrał zastępca prezydenta Torunia Adam Szponka. W jego wystąpieniu wybrzmiała nie tylko kurtuazyjna gościnność, lecz także wyraźny sygnał, że miasto chce być widziane szerzej niż przez pryzmat historii i turystycznych pocztówek. Szponka przypomniał o toruńskim dziedzictwie, dawnym portowym charakterze miasta i o tym, że dziś równie ważne są kontakty wykraczające poza krajowe granice.

„Bardzo miło mi gościć Państwa w pięknym Toruniu. Niektórzy mówią, że to prawdopodobnie najpiękniejsze miasto na świecie” – mówił Adam Szponka.

W jego wystąpieniu pojawił się też mocny akcent na współpracę. Według władz miasta kongres ma służyć nie tylko wymianie uprzejmości, ale też rozmowom, które mogą przerodzić się w partnerstwa, kontakty biznesowe i dalsze inicjatywy. W takim ujęciu kongres nie jest jedynie akademickim spotkaniem. Staje się miejscem, w którym Toruń próbuje umocnić swoją pozycję na mapie międzynarodowych relacji.

Region patrzy na Azję przez rolnictwo i innowacje

Wicemar­szałek województwa kujawsko-pomorskiego Zbigniew Ostrowski zwrócił uwagę na gospodarczy wymiar całego wydarzenia. Wskazał, że przedstawiciele różnych środowisk interesują się przede wszystkim produkcją żywności, a to dla regionu ważny sygnał. Kujawsko-pomorskie od lat należy do mocnych rolniczo części kraju, więc rozmowy z gośćmi z Azji dotyczą tu nie abstrakcji, lecz bardzo konkretnego potencjału.

„Rozmawiamy dziś z przedstawicielami różnych środowisk, którzy są bardzo zainteresowani naszą produkcją żywności” – podkreślił Zbigniew Ostrowski.

Ostrowski zaznaczył również, że region może nie tylko oferować swoje możliwości, ale też korzystać z doświadczeń azjatyckich partnerów. Chodzi o nowoczesne rozwiązania, innowacyjność i sposoby organizacji gospodarki, które mogą inspirować także tutaj. Taki kierunek rozmów pokazuje, że kongres nie skupia się wyłącznie na polityce czy dyplomacji. W tle wyraźnie widać sprawy, które później przekładają się na handel, produkcję i rozwój firm.

Debaty rozeszły się po kilku punktach miasta

Program kongresu został tego dnia rozpisany na kilka toruńskich lokalizacji. Równoległe sesje panelowe odbywały się w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Kujawsko-Pomorskiego, Hotelu Gromada oraz na Wydziale Prawa i Administracji UMK. Tematyka była szeroka, ale spójna – od współpracy międzynarodowej, przez gospodarkę, po relacje Europy z Azją.

Jednym z ważniejszych punktów był panel „The Future of Iran”, prowadzony przez prof. dr. hab. Przemysława Osiewicza. Dyskusja dotyczyła bieżącej sytuacji geopolitycznej Iranu i jego znaczenia w regionie. To temat, który pokazuje, jak mocno kongres łączy naukę z analizą spraw naprawdę gorących, dalekich od salonowej ogólności.

Ważną częścią programu były też spotkania redakcyjne czasopism naukowych „Polish Political Science Yearbook” oraz „Athenaeum. Polskie Studia Politologiczne”, zorganizowane w Restauracji Karramba. Takie zaplecze naukowe nadaje kongresowi ciężar, którego nie widać na pierwszy rzut oka, ale który decyduje o poziomie debat i ich dalszym znaczeniu.

Wieczorem uczestników czekały jeszcze kolejne wydarzenia towarzyszące, a dzień miał zakończyć bankiet w Zajeździe Staropolskim i koncert Jacka Beszczyńskiego z zespołem. W efekcie Toruń przez cały dzień pozostawał miejscem intensywnych spotkań, a nie tylko jednorazowej uroczystości. Tu właśnie widać sens takiego wydarzenia – w rozmowach, które nie kończą się wraz z ostatnim panelem.

na podstawie: Urząd Miasta Toruń.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta Toruń). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.