Zachodni most dzieli mieszkańców. Toruń nie wycofuje się z inwestycji

Zachodni most dzieli mieszkańców. Toruń nie wycofuje się z inwestycji

FOT. UM Toruń

W Małej Nieszawce mieszkańcy usłyszeli o dwóch wariantach trasy, które mogą poprowadzić intensywny ruch w pobliżu ich domów. Podczas spotkania nie kryli złości na sposób prowadzenia konsultacji i brak wcześniejszych informacji o planowanym korytarzu. Władze Torunia zapowiadają jednak, że nie przerwą prac nad zachodnią przeprawą przez Wisłę. Ostateczny przebieg trasy nadal nie został wybrany.

  • Dwa warianty trasy wywołały protest mieszkańców Małej Nieszawki
  • Prezydent Torunia zapowiada dalsze prace nad przeprawą
  • Spór o informacje i odpowiedzialność władz gminy

Dwa warianty trasy wywołały protest mieszkańców Małej Nieszawki

Spotkanie konsultacyjne w Małej Nieszawce odbyło się na etapie opracowywania studium techniczno-ekonomiczno-środowiskowego, czyli STEŚ. Dokument ma charakter analityczny, techniczny i środowiskowy. Nie jest jeszcze projektem końcowym, a przedstawione rozwiązania nie stanowią wiążącej decyzji.

Mieszkańcy podkreślali, że o dwóch analizowanych wariantach dowiedzieli się dopiero na etapie konsultacji. Ich zdaniem władze Gminy Wielka Nieszawka nie przekazywały wcześniej informacji o planowanym korytarzu drogowym. Część właścicieli twierdziła, że budowała domy bez świadomości, iż w ich sąsiedztwie może powstać trasa o dużym natężeniu ruchu.

Wśród zgłaszanych obaw znalazły się:

  • hałas i wibracje,
  • pogorszenie jakości powietrza,
  • spadek wartości nieruchomości,
  • degradacja krajobrazu,
  • wpływ inwestycji na lokalne ujęcia wody,
  • sposób odprowadzania wód opadowych.

Sprzeciw wzbudziła także propozycja zastosowania tradycyjnych ekranów akustycznych. Podczas spotkania określano je jako „klaustrofobiczne klatki”. Jedna z mieszkanek odczytała oświadczenie, w którym wskazano, że skierowanie intensywnego ruchu bezpośrednio w pobliże osiedli może odebrać miejscowości spokojny, kameralny charakter. Według uczestników konsultacji ekrany dodatkowo stworzyłyby sztuczną barierę dzielącą zabudowę.

Mieszkańcy postulowali przeanalizowanie tak zwanego korytarza południowego. Taki wariant omijałby tereny mieszkaniowe i kierował ruch w stronę węzła drogi ekspresowej S10. Wszystkie uwagi przekazane podczas spotkania oraz złożone na piśmie mają zostać przeanalizowane przez biuro projektowe Sweco Polska i ujęte w raporcie z konsultacji.

Prezydent Torunia zapowiada dalsze prace nad przeprawą

Władze Torunia podkreślają, że zachodni most ma znaczenie nie tylko dla samego miasta. Planowana przeprawa ma uzupełnić układ drogowy powiatu toruńskiego i województwa, połączyć sieć transportową z trasą S10 i autostradą A1 oraz poprawić bezpieczeństwo komunikacyjne.

Paweł Gulewski, prezydent Torunia, zaznaczył, że miasto nie zamierza rezygnować ani z opracowania STEŚ, ani z przygotowań do budowy przeprawy.

To nie jest mała ulica czy krótki fragment drogi, z którego możemy zrezygnować. To korytarz ważący z punktu widzenia układu drogowego o oddziaływaniu miejskim, powiatowym i regionalnym, na który nakładają się również kwestie bezpieczeństwa.

Prezydent zapowiedział jednocześnie, że końcowe decyzje będą podejmowane po zapoznaniu się z raportem i rekomendacjami projektantów. Dopuszczana jest korekta przebiegu trasy, zwłaszcza na odcinku budzącym największe zastrzeżenia w Gminie Wielka Nieszawka. Cel pozostaje jednak niezmienny – przygotowanie i realizacja zachodniej przeprawy mostowej.

Dla mieszkańców oznacza to, że spotkanie nie zamknęło sprawy, ale może wpłynąć na dalszą analizę wariantów. Na tym etapie nie przesądzono ani o ostatecznym korytarzu, ani o finansowaniu inwestycji.

Spór o informacje i odpowiedzialność władz gminy

Podczas spotkania pojawiły się również rozbieżności dotyczące wcześniejszej wiedzy samorządów o planowanej trasie. Z jednej strony mieszkańcy mówili o braku informacji, z drugiej – wskazywano, że przebieg korytarza był uwzględniany w dokumentach planistycznych Gminy Wielka Nieszawka od wielu lat. Według informacji przedstawionych podczas spotkania rozmowy w tej sprawie prowadzono zarówno z wcześniejszymi, jak i obecnymi władzami gminy.

Do dyskusji odniósł się Adrian Mól, przewodniczący klubu PiS w Radzie Miasta Torunia. Jego zdaniem mieszkańcy mają podstawy do oburzenia, ale część pytań powinna zostać skierowana do władz Gminy Wielka Nieszawka.

Oglądałem transmisję z wczorajszego spotkania konsultacyjnego i wcale nie dziwię się oburzeniu mieszkańców, którzy dowiedzieli się o skali planowanej inwestycji. Uważam jednak, że to oburzenie jest kierowane pod niewłaściwy adres.

Mól wskazywał, że o planowanym korytarzu i przygotowywaniu STEŚ miano wiedzieć od wielu lat. Pytał również, dlaczego mieszkańcy nie otrzymywali tych informacji oraz dlaczego w poprzednich latach wydawano zgody na budowę domów w rejonie objętym analizami.

Stanowisko w sprawie inwestycji przyjęła także Rada Miasta Torunia. Radni poparli kontynuowanie prac projektowych, planistycznych i organizacyjnych. W dokumencie podkreślili, że trzeci drogowy most przez Wisłę może zmniejszyć natężenie ruchu na moście im. Józefa Piłsudskiego o około jedną trzecią i stworzyć nowe możliwości rozwoju zachodniej części Torunia, Metropolii Toruńskiej oraz Gminy Wielka Nieszawka.

Jednocześnie radni zaznaczyli, że dalsze przygotowania powinny ograniczać uciążliwości dla mieszkańców i możliwie zmniejszać ingerencję w istniejącą zabudowę. Uwagi do konsultacji można przesyłać na adres [email protected] do 6 października 2026 roku.

na podstawie: UM Toruń.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Toruń). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji