Wczoraj (29.06) z Wisły zostały wyłowione zwłoki. Funkcjonariusze potwierdzili, że jest to ciało 15-latka poszukiwanego od końca maja tego roku. Funkcjonariusze wstępnie wykluczają udział osób trzecich w tym zdarzeniu.

Wczoraj (29.06) około godz. 21:00 dyżurny toruńskiej komendy otrzymał zgłoszenie od świadka, który zauważył ciało unoszące się w nurcie Wisły na wysokości żwirowni i ujścia z portu zimowego. Ciało zostało podjęte z wody. Policjanci potwierdzili, że są to zwłoki 15-latka, którego zaginięcie rodzina zgłosiła 25 maja tego roku. Chłopiec, dzień wcześniej wyszedł z domu i udał się do szkoły. Niestety nie dotarł do niej i od tamtej pory nie kontaktował się z rodziną. Wstępnie wykluczono udział osób trzecich w tym zdarzeniu. Teraz policjanci pod nadzorem prokuratury wyjaśniają wszystkie okoliczności tej sprawy.