Odkrycie przy Domu Kopernika – drewno z wykopu ma wrócić na miejscu jako wystawa “in situ

FOT. UM Toruń
Na dziedzińcu przy Domu Mikołaja Kopernika zrobiło się ciasno od archeologów, konserwatorów i planów wystawienniczych. W centrum uwagi są świetnie zachowane drewniane belki i studnia, które zamiast trafić do sali muzealnej mają wrócić „na miejsce” i opowiadać historię podwórza. Wokół pomysłu rośnie napięcie – od kwestii technicznych i stabilizacji muru po pytanie o środki i termin realizacji.
- Co wydobyto i gdzie teraz przechowywane są znaleziska
- Prezentacja “in situ” w Domu Mikołaja Kopernika jako opowieść o miejscu
- Koszty, stabilizacja i plany dalszych badań w Toruniu
Co wydobyto i gdzie teraz przechowywane są znaleziska
Badania na dziedzińcu i w piwnicach oficyny ujawniły fragmenty drewnianej konstrukcji dawnego przejazdu prowadzącego od ul. Ducha Świętego oraz studnię wykonaną z grubych dranic. Odkryte elementy zostały zabezpieczone przez pracowników muzeum, a na początku marca bieżącego roku wszystkie wydobyte belki trafiły do konserwacji w Biskupinie. Z informacji przekazanych przez dyrekcję wynika, że drewno jest w stanie zgodnym z momentem wydobycia i nic mu nie zagraża.
W międzyczasie prace wykazały problem techniczny – miejscowe osuwanie się gruntu zagrażało piwnicom oficyny i murowi granicznemu. Dlatego natychmiast podjęto działania ratunkowe i rozpoczęto planowanie kompleksowej stabilizacji całego zespołu budynków.
Prezentacja “in situ” w Domu Mikołaja Kopernika jako opowieść o miejscu
Muzealny zespół rozważa wystawę, która pokazałaby belki po ich powrocie z konserwacji dokładnie tam, gdzie zostały znalezione – bez przenoszenia do typowej sali ekspozycyjnej. Wstępna koncepcja zakłada wykonanie kilku komór w wykopie, które jednocześnie miałyby:
- stabilizować grunt i podtrzymywać mury oraz piwnice,
- pełnić funkcję ekspozycyjną umożliwiając wejście na poziom piwnicy lub oglądanie konstrukcji przez okno do komory,
- zachować kontekst odkrycia, co wzmacnia historyczną narrację i zaangażowanie zwiedzających.
Pomysł jest nietypowy w Toruniu i porównywalny do rozwiązań stosowanych w niektórych polskich miastach, gdzie zabytki pokazuje się „na miejscu”. Muzeum podkreśla, że koncepcja wymaga dalszych konsultacji z archeologami, konserwatorami i konstruktorami oraz opracowania projektu wykonawczego.
Koszty, stabilizacja i plany dalszych badań w Toruniu
Przygotowanie komór i stabilizacja oficyny oraz muru to inwestycja wymagająca znaczących nakładów. Według dyrekcji Muzeum Okręgowego w Toruniu orientacyjny koszt to około dwóch milionów złotych – liczba ta zostanie doprecyzowana po sporządzeniu projektu wykonawczego i kosztorysu. Szacowany czas prac, przy sprawnym przebiegu procedur i dostępności środków, to adaptacja i udostępnienie ekspozycji w horyzoncie około dwóch lat. Konserwacja drewna może potrwać kilka miesięcy–rok.
Badania archeologiczne będą kontynuowane, bo dotychczasowy wykop sugeruje, że konstrukcja może ciągnąć się dalej, nawet pod murem granicznym. Główna przeszkoda to kwestia własności sąsiedniej działki – potrzebna jest zgoda wspólnoty mieszkaniowej na badania po drugiej stronie muru. Przy pracach współpracują specjaliści: geodeci, geolodzy, konstruktorzy, hydrolodzy oraz naukowcy z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu; działają też konserwatorzy zabytków (miejscy i wojewódzcy).
Koordynacja prac jest skomplikowana – nagłe osuwiska, mrozy i zmienna pogoda już opóźniały działania. Pełna stabilizacja to proces wielomiesięczny i wymaga pogodzenia badań naukowych z zapewnieniem bezpieczeństwa konstrukcji.
W tekście źródłowym wspomniano też o aspiracji, by ta forma prezentacji stała się jednym z akcentów obchodów 800-lecia Torunia – muzeum traktuje to jako możliwy, ale wstępny scenariusz.
Mieszkańcy i odwiedzający mogą spodziewać się, że inwestycja pociągnie za sobą czasowe ograniczenia dostępu do części dziedzińca i prace zabezpieczające. Jeśli koncepcja zostanie zatwierdzona, dostęp do ekspozycji najpewniej będzie ograniczony regulacjami wynikającymi z bezpieczeństwa konstrukcji – oglądanie konstrukcji z poziomu piwnicy lub przez specjalne punkty obserwacyjne, zamiast swobodnego wchodzenia na cały obszar, to prawdopodobny model. Kolejne kroki to opracowanie projektu wykonawczego, poszukiwanie etapowego finansowania i uzyskanie wymaganych zgód konserwatorskich oraz właścicieli przyległych działek.
na podstawie: UM Toruń.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Toruń). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Organy zabrzmiały w gotyckiej świątyni. Tak rozpoczął się festiwal w Toruniu

Republika dostała Złoty Medal Gloria Artis. Zespół zostawi go w Jarocinie

Syreny alarmowe w Toruniu zabrzmią kilkukrotnie. To będą tylko ćwiczenia

Od kamieni i pomidorów do Złotego Medalu. Historia wraca do Jarocina

Muzeum Twierdzy Toruń czasowo wyłączone ze zwiedzania

Syreny zabrzmią w powiecie toruńskim. To będą tylko ćwiczenia

Belgijscy blogerzy pokazali Toruń od strony piernika, Kopernika i UNESCO

Od podwodnych historii po kino pod gwiazdami. Weekend w Toruniu

Burze z gradem i silnym deszczem. Możliwe groźne porywy wiatru

Wyższe stawki dla ochotników. W Toruniu rośnie wsparcie dla OSP

Stypendia dla uczniów po nowemu. Średnia ocen przestaje być przepustką

Upał w Toruniu i powiecie. Seniorzy potrzebują szczególnej uwagi

Dwa medale dla ludzi i instytucji, które zmieniły oblicze Torunia

Toruńskie „Strzępy” znów zbierają głosy - trwa nabór do zina
Przydatne dane teleadresowe
- Łukasiewicz - Instytut Materiałów Polimerowych w Toruniu - kontakt i oddziały
- Muzeum Etnograficzne im. Marii Znamierowskiej-Prüfferowej w Toruniu - bilety, godziny, wystawy i dojazd
- Prokuratura Rejonowa Toruń Centrum-Zachód - kontakt i godziny
- Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Toruniu - kontakt, cennik, zapisy na egzamin
- Delegatura Kuratorium Oświaty w Toruniu - kontakt, skargi na szkoły, awans nauczycieli
- Powiatowy Urząd Pracy dla Powiatu Toruńskiego - kontakt, godziny, rejestracja
