Toruń oddał hołd człowiekowi, który przez lata tworzył pamięć Baja Pomorskiego

2 min czytania
Toruń oddał hołd człowiekowi, który przez lata tworzył pamięć Baja Pomorskiego

FOT. Urząd Miasta Toruń

W Toruniu teatr znów wyszedł poza scenę i stał się miejskim świętem. Podczas uroczystości po spektaklu „Nieostrość widzenia” uwagę skupiono na człowieku, który przez dziesięciolecia budował teatralną wrażliwość kolejnych pokoleń widzów. Władysław Owczarzak, związany z Bajem Pomorskim niemal całym zawodowym życiem, odebrał Medal Honorowy Thorunium. Miasto wyróżniło też czworo pracowników teatru, doceniając codzienną pracę, której zwykle nie widać z widowni.

  • Owczarzak wrócił na toruńską scenę jako bohater wieczoru
  • Miasto doceniło także tych, którzy stoją za kulisami
  • Toruńska scena przypomniała o swojej sile

Owczarzak wrócił na toruńską scenę jako bohater wieczoru

Władysław Owczarzak to jedna z tych postaci, bez których trudno opowiedzieć historię toruńskiego teatru lalkowego. Urodził się w 1936 roku na toruńskiej Starówce, a swoją artystyczną drogę rozpoczął w 1957 roku. Przez 59 lat na scenie stworzył ponad 150 ról, a jego obecność w Baju Pomorskim przez lata wyznaczała poziom, do którego porównywano innych.

Medal Honorowy Thorunium otrzymał w roku swoich 90. urodzin, na wniosek Stowarzyszenia Absolwentów Budowlanki, czyli szkoły, którą ukończył jeszcze przed rozpoczęciem aktorskiej kariery. W trakcie uroczystości Paweł Gulewski podkreślał, że artysta na trwałe wpisał się w historię miasta i jego sceny. Jak mówił, jego wieloletnia obecność w Baju „ukształtowała tysiące młodych widzów”.

Miasto doceniło także tych, którzy stoją za kulisami

Tego samego wieczoru wyróżniono również czworo pracowników Teatru Baj Pomorski. Otrzymali listy gratulacyjne i nagrody finansowe za szczególny wkład w rozwój sceny oraz za współtworzenie jej codziennego zaplecza. Dla publiczności to zwykle niewidoczna część teatralnego świata, ale właśnie ona trzyma instytucję w ryzach i pozwala, by kolejne premiery nie rozpadły się w chaosie.

Paweł Gulewski zwrócił się do nich słowami uznania za „dobroczynny wpływ” na pracę całego zespołu. To ważny sygnał, że w mieście liczy się nie tylko nazwisko na afiszu, ale też konsekwentna, cicha praca techników, organizatorów i osób dbających o rytm sceny.

Toruńska scena przypomniała o swojej sile

W przemówieniu pojawiło się też nawiązanie do niedawno odsłoniętego pomnika Zbigniewa Herberta. Prezydent podkreślał, że toruńskie sceny nadają ludzkim słowom rangę kultury wysokiej. W tym sensie Baj Pomorski od lat nie jest wyłącznie miejscem spektakli, ale jednym z filarów miejskiej tożsamości.

Gulewski dodał także, że twórcy z Torunia współtworzą pozycję miasta jako jednego z ważniejszych punktów na teatralnej mapie Polski i wzmacniają jego status Miasta Przyjaznego Dzieciom UNICEF. Uroczystość odbyła się 27 marca 2026 r. po spektaklu „Nieostrość widzenia” w wykonaniu Ewy Ziętek.

na podstawie: UM Toruń.

Autor: krystian