Nagroda Lindego dla Kąckiej i Seilera. W Toruniu padły ważne nazwiska

Nagroda Lindego dla Kąckiej i Seilera. W Toruniu padły ważne nazwiska

FOT. UM Toruń

W Sali Mieszczańskiej Ratusza Staromiejskiego padły nazwiska, które od razu ustawiły ton całej uroczystości. Eliza Kącka i Lutz Seiler dołączają do grona twórców, których łączy nie tylko literatura, ale też wieloletni most między Toruniem a Getyngą. W tle tej decyzji jest trzydziestoletnia historia nagrody, która wyróżnia słowo rozumiane szerzej niż sam tekst. Tego dnia wybrzmiało też przypomnienie, że kultura potrafi działać jak spokojny, ale bardzo trwały łącznik między dwoma miastami.

  • Literatura, która od trzech dekad spina Toruń z Getyngą
  • Dwoje laureatów i dwa różne języki wrażliwości
  • Medal, dyplom i nowe popiersie Lindego w toruńskiej przestrzeni

Literatura, która od trzech dekad spina Toruń z Getyngą

Nagroda im. Samuela Bogumiła Lindego od lat ma w Toruniu ciężar większy niż zwykłe wyróżnienie literackie. To wspólne dzieło dwóch miast partnerskich, które od 1996 roku budują nim swój własny język porozumienia. Właśnie dlatego w jubileuszowej, trzydziestej edycji tak mocno wybrzmiały słowa o współpracy, pamięci i dialogu.

Paweł Gulewski przypominał, że bez partnerstwa Torunia i Getyngi oba ośrodki byłyby uboższe, a sama nagroda otwiera twórców na środowiska literackie po obu stronach granicy. Mówił też o tym, że miasta są dla siebie „wzajemnymi oknami” – na Polskę i na Niemcy.

„Nasze miasta byłyby znacznie uboższe”

„wzajemnymi oknami”

„ważna przepustka do środowisk literackich po obu stronach granicy”

W podobnym tonie mówiła Petra Broistedt, która kończy samorządową działalność w Getyndze. Podkreślała, że więź między miastami ma dla niej wymiar osobisty i że most nad Wisłą za każdym razem przywołuje to samo poczucie bliskości.

„Jestem w domu”

Jej słowa dobrze oddają sens tej nagrody. Nie chodzi wyłącznie o laury, lecz o budowanie pamięci, która nie zatrzymuje się na granicy państw.

Dwoje laureatów i dwa różne języki wrażliwości

W tym roku laur trafi do dwojga autorów, którzy reprezentują odmienne doświadczenia, ale podobną literacką siłę. Po stronie polskiej wyróżniona została Eliza Kącka, po stronie niemieckiej Lutz Seiler. Kapituła wskazała ich podczas posiedzenia w Getyndze 15 listopada 2025 roku, a oficjalne ogłoszenie nazwisk nastąpiło równolegle w Toruniu i Getyndze.

Eliza Kącka to pisarka, krytyczka i literaturoznawczyni związana z Uniwersytetem Warszawskim, absolwentka filologii polskiej UMK. Jej pisanie płynnie przechodzi od akademickiej precyzji do prozy o dużej emocjonalnej temperaturze. Ma w dorobku książki o Stanisławie Brzozowskim i Cyprianie Norwidzie, ale czytelnicy kojarzą ją także z wyrazistymi felietonami i krótkimi formami prozatorskimi.

Najmocniej wybrzmiała jednak jej książka Wczoraj byłaś zła na zielono – nagrodzona Nike i Nike Czytelników. To opowieść o relacji matki z neuroróżnorodną córką, napisana z czułością, ironią i uważnością na język codzienności. Kącka potrafi wyławiać z mowy zwykłych ludzi niuanse, które w jej prozie stają się pełnoprawnym materiałem literackim.

Jej najważniejsze publikacje to m.in.:

  • Stanisław Brzozowski wobec Cypriana Norwida
  • Lektura jako spotkanie. Brzozowski – tekst – metoda
  • Elizje
  • Po drugiej stronie siebie
  • Strefa zgniotu
  • Wczoraj byłaś zła na zielono
  • Idiomy. Eseje

Lutz Seiler ma za sobą zupełnie inną biografię, równie mocno odciśniętą w jego pisaniu. Dorastał w byłej NRD, pracował jako murarz i cieśla, odbył służbę wojskową, a pisanie wierszy zaczęło się właśnie tam, wśród codzienności dalekiej od literackich salonów. Studiował germanistykę, później związał się z Berlinem, współpracował z czasopismami literackimi i kierował programem Domu Petera Huchela.

Jego powieść Kruso stała się szeroko komentowanym literackim rozrachunkiem z końcem NRD. Zyskała wielką popularność, ukazała się w wielu językach i przyniosła mu Niemiecką Nagrodę Literacką. Kolejna książka, Stern 111, również potwierdziła jego rangę jako jednego z najważniejszych współczesnych autorów niemieckich.

Seiler ma na koncie między innymi:

  • Ingeborg-Bachmann-Preis
  • Deutscher Buchpreis za Kruso
  • Preis der Leipziger Buchmesse za Stern 111
  • Georg-Büchner-Preis

Wyróżnienie dla tej dwójki nie jest więc przypadkowe. To spotkanie dwóch silnych, odrębnych literackich głosów, które w swoich językach opowiadają o pamięci, wolności, rodzinie i granicach doświadczenia.

Medal, dyplom i nowe popiersie Lindego w toruńskiej przestrzeni

Uroczyste wręczenie nagrody zaplanowano w Dworze Artusa w Toruniu. Laureaci otrzymają honorowy dyplom, pamiątkowy medal oraz gratyfikację finansową w wysokości 5 tys. euro. Sama oprawa tej uroczystości ma podkreślić rangę wyróżnienia, które od początku było czymś więcej niż lokalnym gestem uznania.

Podczas konferencji pokazano też popiersie Samuela Bogumiła Lindego autorstwa Dariusza Przewięźlikowskiego, wykonane w ramach Stypendium Miasta Torunia w dziedzinie kultury. Rzeźba ma wkrótce pojawić się w przestrzeni publicznej miasta, podczas Święta Miasta Torunia, w Galerii Toruńskich Mieszczan. To ważny znak, bo przypomina o patronie nagrody nie tylko podczas oficjalnych ceremonii, ale również na co dzień, w miejskim pejzażu.

Tak właśnie domyka się historia tej nagrody. Z jednej strony są nazwiska twórców, z drugiej – wyraźny znak partnerstwa dwóch miast. Między nimi stoi literatura, cierpliwa i wymagająca, a zarazem zdolna łączyć ludzi skuteczniej niż niejeden oficjalny dokument.

na podstawie: Urząd Miasta Toruń.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Toruń). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.