Szkoła zbudowana rękami mieszkańców. 60 lat “Siedemnastki” na Rudaku

Szkoła zbudowana rękami mieszkańców. 60 lat "Siedemnastki" na Rudaku

FOT. Urząd Miasta Toruń

Sala Wielka Dworu Artusa wypełniła się po brzegi. Przyszli ci, którzy pamiętają pierwsze dzwonki w ceglanym budynku sprzed stu lat, i ci, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z tablicą kredową. Wszyscy łączy ich jedno – serce osiedla Rudak, które od sześćdziesięciu lat bije w murach Szkoły Podstawowej nr 17.

  • Gdy budynek rodzi się z czynów, nie z cegieł
  • Hymnu, którego nikt wcześniej nie słyszał
  • Sześćdziesiąt węzłów wspólnoty

Gdy budynek rodzi się z czynów, nie z cegieł

Historia tej placówki zaczyna się nie od decyzji urzędnika, lecz od sąsiedzkiej solidarności. W 1966 roku, gdy Rudak rozkwitał nowymi osiedlami, mieszkańcy nie czekali na gotowe rozwiązania. Rodzice, nauczyciele, młodzież z techników budowlanych, żołnierze i pracownicy toruńskich zakładów wzięli sprawy w swoje ręce. Czyn społeczny – dziś brzmi to niemal archaicznie – wtedy był codziennością. Tablica przy wejściu do szkoły wciąż o tym przypomina.

Szkoła Podstawowa nr 17 nigdy nie była jedynie budynkiem. Przez ostatnie sześćdziesiąt lat stała się prawdziwym sercem osiedla – mówił prezydent Torunia Paweł Gulewski.

Prezydent wraz z zastępczynią Dagmarą Zielińską wręczyli placówce jubileuszowy dar: dwa laptopy z oprogramowaniem edukacyjnym. Sprzęt trafi do uczniów potrzebujących wsparcia w nauce oraz na zajęcia rozwijające kompetencje cyfrowe.

Hymnu, którego nikt wcześniej nie słyszał

Najbardziej wzruszający moment nadszedł niemal niepostrzeżenie. Po raz pierwszy publicznie zabrzmiał hymn szkoły „W najpiękniejsze dni”. Słowa i melodię skomponował sam dyrektor Mateusz Płotkowski – gest symboliczny, ale też osobisty. Utwór mówi o przywiązaniu do tradycji, patrona-generała Józefa Bema i ludzi, którzy przez dekady tworzyli klimat „Siedemnastki”.

To, co najważniejsze, nie zawsze można zobaczyć. Czasami jest ukryte w pamięci ludzi, we wspomnieniach i wartościach przekazywanych z pokolenia na pokolenie – podkreślał dyrektor Płotkowski.

W swoim przemówieniu dziękował wszystkim, którzy stawiali dobro dziecka ponad własną wygodą. Do uczniów zwrócił się wprost: są częścią historii ludzi odważnych i pracowitych, powinni nosić nazwę szkoły z dumą.

Sześćdziesiąt węzłów wspólnoty

Kulminacją obchodów był spektakl „60 Węzłów Wspólnoty. Bitwa o człowieka” przygotowany przez nauczycieli i uczniów. Artystyczna opowieść o szacunku, solidarności i przyjaźni spotkała się z ciepłym przyjęciem widzów. Po części oficjalnej czas na wspomnienia – wystawy historyczne, kroniki, archiwalne fotografie. Absolwenci spotykali się z dawnymi pedagogami, dzieląc historie, które nie zmieściłyby się w żadnym podręczniku.

Wśród gości znalazła się Kujawsko-Pomorski Wicekurator Oświaty Beata Sikorska, przewodniczący Komisji Oświaty i Sportu Bartłomiej Jóźwiak oraz radni Piotr Drążek i Michał Zaleski. List od przewodniczącego Rady Miasta Łukasza Walkusza odczytał Jóźwiak, podkreślając wartości wychowawcze, które szkoła przenosi przez dekady: szacunek dla tradycji, odpowiedzialność, pracowitość, otwartość.

Dziś „Siedemnastka” to nowoczesna, kameralna placówka – z odnowionym zabytkowym budynkiem, zrewitalizowaną stajnią przerobioną na świetlicę i rozbudowaną infrastrukturą sportową. Ale przede wszystkim to wciąż to samo miejsce: szkoła budowana sercem ludzi, jak głosiło hasło uroczystości.

na podstawie: UM Toruń.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta Toruń). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.