Toruńskie osiedla czekają na zmiany. W centrum rozmów drogi, autobusy i wybory rad

Toruńskie osiedla czekają na zmiany. W centrum rozmów drogi, autobusy i wybory rad

FOT. Urząd Miasta Toruń

Na stole pojawiły się drogi osiedlowe, rozkłady autobusów i przyszłość rad okręgów – czyli sprawy, które mieszkańcy odczuwają od razu, bez urzędowych filtrów. Podczas spotkania z Radami Okręgów w Toruniu wyraźnie widać było, że obok codziennych kłopotów toczy się też szersza rozmowa o kierunku rozwoju miasta. W tle pojawiły się finanse, demografia i nowe inwestycje, a więc tematy, od których zależy znacznie więcej niż tylko jeden osiedlowy remont.

  • Nowe zasady dla Rad Okręgów mają uprościć osiedlowe wybory
  • Demografia i finanse wyznaczają dziś tempo miejskich decyzji
  • Na Skarpie i w Kaszczorku lista potrzeb była bardzo konkretna

Nowe zasady dla Rad Okręgów mają uprościć osiedlowe wybory

Regularne spotkania prezydenta z Radami Okręgów stały się już stałym elementem miejskiego kalendarza. Władze Torunia podkreślają, że to właśnie przy takim stole najłatwiej zestawić konkretne potrzeby osiedli z planami, które później trafiają do miejskich wydziałów i jednostek.

Najwięcej uwagi poświęcono teraz samej przyszłości rad. W Radzie Miasta trwają prace nad nową uchwałą, która ma uprościć wybory członków Rad Okręgów, poszerzyć ich kompetencje i wzmocnić wpływ mieszkańców na sprawy najbliższego otoczenia. To ważne szczególnie dlatego, że jesienią kończy się obecna kadencja, a według projektu zmian wybory miałyby odbyć się już w 18 jednostkach pomocniczych.

Demografia i finanse wyznaczają dziś tempo miejskich decyzji

W rozmowie wrócił też temat, którego nie widać na pierwszy rzut oka, ale który coraz mocniej wpływa na miejskie decyzje. Toruń mierzy się ze spadkiem liczby urodzeń i szybkim starzeniem się mieszkańców. Odpowiedź miasta ma kilka warstw – od rozbudowy budownictwa społecznego, przez Centra Integracji Międzypokoleniowej, po dostosowanie sieci szkół do rzeczywistej liczby uczniów.

Równolegle miasto musi pilnować portfela. Choć planowany był deficyt, Toruń zamknął 2025 rok nadwyżką w wysokości 7,6 mln zł. Jednocześnie prowadzi rekordowy program inwestycyjny opiewający na 500 mln zł, wspierany przez środki zewnętrzne. Na tym tle pojawia się jeszcze jedna ważna informacja – analiza Fitch Ratings poprawiła ocenę Torunia z BBB do BBB+, a rating krajowy z AA- do AA+.

Na Skarpie i w Kaszczorku lista potrzeb była bardzo konkretna

Najbardziej przyziemna, ale też najbardziej odczuwalna część rozmów dotyczyła ulic, transportu i osiedlowej infrastruktury. W Kaszczorku wróciły tematy ul. Szczęśliwej, ul. Królewny Śnieżki oraz stanu dróg osiedlowych. Z kolei mieszkańcy Skarpy mówili o skateparku, remontach i współpracy z zarządami spółdzielni mieszkaniowych.

Wśród zgłaszanych spraw pojawiały się przede wszystkim:

  • remonty i stan dróg osiedlowych,
  • ul. Szczęśliwa oraz ul. Królewny Śnieżki,
  • potrzeba budowy skateparku na Skarpie,
  • współpraca miasta ze spółdzielniami mieszkaniowymi,
  • opóźnienia autobusów,
  • rozkłady jazdy, które nie zawsze odpowiadają potrzebom,
  • zbyt mała liczba autobusów przegubowych.

To właśnie transport zbiorowy okazał się jednym z najgorętszych tematów. Mieszkańcy wskazywali na opóźnienia i niedopasowane rozkłady, a miasto zapowiada przygotowanie nowego modelu komunikacji publicznej. Po zakończeniu analiz ma on trafić w czerwcu do konsultacji społecznych.

Podczas spotkania padły też pytania o miejsca pracy i zatrzymanie młodych ludzi w Toruniu. W odpowiedzi samorząd mówił o kolejnych etapach rozwoju terenów inwestycyjnych w strefie „Toruń-Zachód”, gdzie mają pojawić się nowoczesne branże, w tym IT i przemysły kreatywne. Wszystkie zgłoszone uwagi oraz propozycje trafiły do analizy, a część z nich ma wrócić przy dalszych konsultacjach i planowaniu budżetu miasta.

na podstawie: Urząd Miasta Toruń.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta Toruń). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.