Drony nad stadionem i 88 legitymowanych - tak policja pilnowała meczu w Toruniu

Drony nad stadionem i 88 legitymowanych - tak policja pilnowała meczu w Toruniu

W sobotni wieczór nad stadionem przy ul. Bema unosiły się drony, a na ulicach miasta pojawiła się zwiększona liczba patroli. Policjanci przygotowywali się do tego zabezpieczenia przez wiele godzin.

Impreza sportowa zgromadziła tłumy kibiców, a wraz z nimi ryzyko zakłóceń porządku. Komenda Miejska Policji w Toruniu zdecydowała o masowym nasileniu działań pod kryptonimem „Bezpieczne miasto". Funkcjonariusze pracowali od godzin popołudniowych aż do późnej nocy, reagując na zgłoszenia mieszkańców i samodzielnie wypatrując sytuacji wymagających interwencji.

W ciągu kilkunastu godzin policjanci wylegitymowali 88 osób, skontrolowali 20 pojazdów i podjęli 27 interwencji. Wobec sprawców najpoważniejszych wykroczeń mundurowi nałożyli mandaty karne lub przygotowali dokumentację do sądu. Tych, których wykroczenia okazały się mniej rażące, spotkały pouczenia.

Drony wykorzystano do obserwacji z powietrza - to już standard w policyjnych zabezpieczeniach masowych imprez w Toruniu. Technologia pozwala na szybkie wykrywanie grup mogących generować zagrożenie i kierowanie patroli naziemnych w konkretne miejsca.

Warto zauważyć, że przy takiej skali działań - prawie 90 legitymowanych przy jednym wydarzeniu - liczba interwencji wyniosła zaledwie 27. To sugeruje, że większość osób poddanych kontroli nie łamała prawa, a policyjna obecność miała charakter prewencyjny. Pytanie, czy taki poziom inwigilacji - drony, masowe legitymowanie, kontrole pojazdów - jest proporcjonalny do rzeczywistego zagrożenia, czy też staje się normą przy każdym większym zgromadzeniu w mieście.

na podstawie: Policja Toruń.