[HOKEJ] Tauron Hokej Liga – KH Energa Toruń – GKS Katowice 0:4

2 min czytania
[HOKEJ] Tauron Hokej Liga – KH Energa Toruń – GKS Katowice 0:4

KH Energa Toruń – GKS Katowice 0:4. Jako gospodarze nie daliśmy rady zatrzymać rozpędzonych katowiczan – mecz w ramach kolejki 43 pozostawił Toruń na 6. miejscu z 55 punktami, podczas gdy GKS umocnił się na 4. pozycji z 76 punktami.

Przebieg spotkania – tercja po tercji

Pierwsza tercja minęła pod znakiem ostrożnej gry z obu stron i kończyła się bezbramkowym remisem. Trybuny trzymały kciuki, gospodarze szukali rytmu, ale to GKS narzucił tempo stopniowo kontrolując środek lodu i neutralizując atuty Energi.

W drugiej tercji sytuacja uległa przełamaniu dopiero w 11. minucie tej odsłony (około 32. minuty spotkania), kiedy to Stephen Anderson otworzył wynik po akcji wykończonej asystami Patryka Wronki i Jona Dupuya. Chwilę potem, w 14. minucie drugiej tercji, Anderson dołożył drugą bramkę po podaniu Dupuya i Bartłomieja Chodora – to był moment, w którym inicjatywa wyraźnie przeszła w ręce gości. Do przerwy było już 0:2 i trudno było nie odczuć, że to GKS kontroluje wydarzenia na lodzie.

Trzecia tercja rozpoczęła się od szybkiego uderzenia – już w 2. minucie Anderson skompletował hat-tricka po asystach Dupuya i Wronki, zamykając tym samym osobisty popis strzelecki. Ten gol praktycznie rozwiał nadzieje gospodarzy na odwrócenie losów meczu. Ostateczny cios zadali katowiczanie w 16. minucie trzeciej tercji – S. Coatta trafił po podaniach Grzegorza Pasiuta i B. Chodora, ustalając wynik na 0:4. Energa próbowała odpowiedzieć, stworzyła kilka fragmentów presji, ale skuteczność i spokój gości w defensywie oraz precyzyjne wykończenia w ataku przesądziły o porażce Torunia.

Co oznacza wynik

To bolesna porażka dla gospodarzy – trzecie 0:4 w tym sezonie dla Torunian, którzy mimo ambicji i momentów dobrych fragmentów wciąż mają problemy z przełożeniem wysiłku na bramki. Forma Energi przed tym spotkaniem notowana była jako LLLW, a podopieczni GKS przyjechali w znacznie lepszym momencie (WWWLW), co widać było na lodzie. Sezonowe bilanse mówią jasno – Toruń 17 zwycięstw i 20 porażek, bramki 134–118, podczas gdy GKS ma 25 zwycięstw przy 12 przegranych i bilansie bramkowym 122–83. Wynik w Toruniu umacnia pozycję GKS w czołówce tabeli i komplikuje sytuację gospodarzy w walce o wyższe miejsce przed końcem sezonu.

Mimo niekorzystnego rezultatu pozostaje czas na wyciągnięcie wniosków – drużyna wróci do treningów z jasno wyznaczonym zadaniem poprawy skuteczności. Kibice w Toruniu liczą, że kolejne domowe spotkania przyniosą więcej punktów i lepsze emocje niż dzisiejszy wieczór.

KH Energa ToruńStatystykaGKS Katowice
0Bramki4
0I tercja0
0II tercja2
0III tercja2
6Pozycja4
55Punkty76
LLLWFormaWWWWL

Autor: redakcja sportowa halotorun.pl