Kuba na rowerze zamiast z folderu - Toruń szykuje podróżniczy wieczór

Kuba na rowerze zamiast z folderu - Toruń szykuje podróżniczy wieczór

W Muzeum Podróżników im. Tony’ego Halika w Toruniu szykuje się spotkanie, które zabiera daleko od codziennego rytmu - prosto na Kubę widzianą z poziomu rowerowego siodełka 🚲🌴 17 kwietnia o godz. 17.00 Agnieszka Bagińska opowie o wyprawie, która łączy zachwyt, wysiłek i sporo nieoczywistych historii. Wstęp wolny - to jedna z tych propozycji, które po prostu warto wpisać do kalendarza.

  • Bike’owa Kuba pokaże wyspę bez turystycznego filtra
  • Agnieszka Bagińska od lat jedzie własnym tempem
  • Wieczór w muzeum, który może rozbudzić własną chęć drogi

Bike’owa Kuba pokaże wyspę bez turystycznego filtra

„Bike’owa Kuba” nie brzmi jak klasyczna opowieść z wakacyjnego katalogu, i dobrze. Tu nie będzie wygodnego przejazdu autokarem ani szybkiego zaliczania punktów z listy. Będzie za to wyspa oglądana z bliska - po drodze, na postoju, w rozmowach i w codziennych detalach, które zwykle umykają turystom.

Agnieszka Bagińska spędziła na Kubie siedem tygodni, przemierzając wyspę w styczniu 2024 roku. W tym czasie pokonała setki kilometrów i dotarła tam, gdzie rzadko zaglądają klasyczne przewodniki. Jej relacja ma dwa mocne bieguny: z jednej strony kubańska architektura, plaże i kolor świata, z drugiej - codzienność mieszkańców i trudniejsze realia życia na wyspie. To właśnie ten kontrast ma tu największą siłę.

Agnieszka Bagińska od lat jedzie własnym tempem

W tej historii ważna jest nie tylko Kuba, ale też sama bohaterka spotkania. Agnieszka Bagińska od lat konsekwentnie wybiera rower jako sposób na poznawanie świata. W ostatniej dekadzie odwiedziła niemal trzydzieści krajów, polegając głównie na własnej sile i wytrzymałości.

Na koncie ma też wyprawy, które robią wrażenie nawet na tych, którzy lubią podróżnicze wyzwania. W 2021 roku przejechała Europę w 100 dni, pokonując ponad pięć tysięcy kilometrów. Jest współtwórczynią projektu „Operación Bikingas”, a po pracy w Melilli ruszyła w kolejną długą trasę - z Irlandii przez Włochy aż do rodzinnej Gdyni . To dobrze pokazuje, że dla niej rower nie jest sezonową fanaberią, tylko sposobem na życie.

Wieczór w muzeum, który może rozbudzić własną chęć drogi

Toruńskie spotkanie zapowiada się jako opowieść pełna konkretnych obrazów - od pustych dróg, na których przez wiele kilometrów mija się tylko pojedynczą kawiarenkę i kilka aut, po zaskakujące sytuacje, jak spotkanie z polską ambasador czy pobyt w resorcie bez ciepłej wody. W tle przewija się też kubańska salsa, która dodaje całej historii lekkości i rytmu 🎶

Dla mieszkańców to dobra okazja, żeby zobaczyć Kubę inaczej niż zwykle - nie jako pocztówkę, ale jako miejsce pełne sprzeczności, energii i codziennych wyzwań. Wstęp na spotkanie „Bike’owa Kuba” jest wolny, a wydarzenie odbędzie się 17 kwietnia o godz. 17.00 w Muzeum Podróżników im. Tony’ego Halika w Toruniu. Wstęp wolny - bez biletu, za to z solidną porcją podróżniczej inspiracji.

na podstawie: Muzeum Okręgowe w Toruniu.