Toruń znów staje się stolicą dialogu. Po 380 latach w Ratuszu Staromiejskim rozbrzmiewają rozmowy o pokoju

Toruń znów staje się stolicą dialogu. Po 380 latach w Ratuszu Staromiejskim rozbrzmiewają rozmowy o pokoju

FOT. Urząd Miasta Toruń

W sali, gdzie w 1645 roku katolicy, luteranie i kalwiniści debatowali przez blisko trzy miesiące, dziś ponownie zasiadają przedstawiciele różnych światów. Nie szukają kompromisu teologicznego, lecz odpowiedzi na pytanie, jak rozmawiać w czasach konfliktów.

  • Z tradycji hanzeatyckiej w przyszłość
  • Dlaczego akurat Toruń?
  • Kto rozmawia o pokoju?
  • Co po kolokwium?

Z tradycji hanzeatyckiej w przyszłość

Colloquium Charitativum Novum to nie kolejna akademicka konferencja. To celowe nawiązanie do wydarzenia, które cztery wieki temu wstrząsnęło Europą zniszczoną wojną trzydziestoletnią. Inicjatorzy – marszałek województwa Piotr Całbecki i prymas Polski abp Wojciech Polak – postawili tegoroczną edycję pod znakiem „De pace", czyli „O pokoju".

„To dla mnie prawdziwy zaszczyt móc zainaugurować obrady poświęcone tematowi pokoju i dialogu. Dzisiejsze kolokwium nawiązuje do słynnej dysputy toruńskiej, która rozpoczęła się w tej sali w 1645 roku."

Marszałek Całbecki nie ukrywał, że współczesność daje do myślenia. Kryzys wartości, wojny na różnych kontynentach, rosnące podziały – to realia, które czynią z dialogu nie luksus, ale konieczność.

Dlaczego akurat Toruń?

Prezydent Paweł Gulewski przypomniał, że miasto ma w tej materii więcej niż jeden powód do dumy. Pokój toruński z 1411 roku, drugi z 1466 roku – to nie sucha historia z podręczników, ale fundament tożsamości miejsca, które przez wieki żyło z wymiany idei między różnymi kulturami i wyznaniami.

„Toruń przez wieki był miejscem wielokulturowym, otwartym na wymianę myśli, idei i doświadczeń. Był miastem tolerancji, spotkania różnych środowisk oraz tradycji."

W tym kontekście hanzeatycka przeszłość nabiera nowego znaczenia – nie jako sentymentalna dekoracja, ale jako praktyczny model współpracy ponad granicami.

Kto rozmawia o pokoju?

Wykład inauguracyjny wygłosiła prof. Marta Cartabia, przewodnicząca Komisji Weneckiej i laureatka Nagrody Mikołaja Kopernika „Fides et Ratio". Wśród uczestników znalazły się osobistości o skądinąd bardzo różnych perspektywach: kard. Grzegorz Ryś, prawosławny biskup pomocniczy Tallina o. Jaakko Olkinuora, niemiecki poseł Stephen Gerhard Stehli, fińsko-grecki teolog i muzyk, szwedzki dyplomata Jan Henrik Amberg, brytyjski astrofizyk i duchowny David Adam Wilkinson, maltański bioetyk Emanuel Agius czy polska była premier Hanna Suchocka.

Prymas Polak podkreślił, że sam fakt takiego spotkania jest już znakiem nadziei:

„Pokój zawsze wymaga cierpliwego dialogu oraz budowania relacji między ludźmi. Już sam fakt, że chcemy rozmawiać o pokoju, jest znakiem nadziei."

Co po kolokwium?

Wydarzenie wpisuje się w szerszą toruńską inicjatywę – organizowany od dwóch lat Kongres Dialogu, który regularnie gromadzi środowiska naukowe, samorządowe i obywatelskie. Uroczystość wręczenia Nagrody „Fides et Ratio" odbędzie się o godz. 18:00 w Pałacu Dąmbskich.

Historyczne Colloquium Charitativum nie zakończyło się zjednoczeniem chrześcijaństwa. Ale dało coś, czego potrzebowała ówczesna Europa i czego – zdaniem organizatorów – potrzebuje dzisiejsza: przekonanie, że rozmowa jest możliwa nawet tam, gdzie pozornie nie ma wspólnego gruntu.

na podstawie: UM Toruń.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta Toruń). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.