Dzień Dziecka w Toruniu. Służby, pszczoły i czołgi – co działo się w Piernikowym Miasteczku

Dzień Dziecka w Toruniu. Służby, pszczoły i czołgi – co działo się w Piernikowym Miasteczku

Gdy słońce zaczęło przygrzewać nad bulwarami, Piernikowe Miasteczko zamieniło się w wielki plac zabaw. Dzieci biegały między wozem strażackim a stanowiskiem z żywymi pszczołami, a rodzice w końcu mogli odetchnąć – ktoś inny zorganizował im ten dzień.

Tegoroczne miejskie obchody Dnia Dziecka przyciągnęły tłumy na bulwary nad Wisłą. Organizatorzy przygotowali program, w którym każdy maluch mógł znaleźć coś dla siebie – od warsztatów plastycznych po spotkanie z prawdziwym sprzętem wojskowym.

  • Gdy zabawę przejmują profesjonaliści
  • Scena należała do młodych artystów

Gdy zabawę przejmują profesjonaliści

Największe kolebki ustawiały się przy stanowiskach służb mundurowych. Straż Miejska, Policja i Straż Pożarna przywiozły na miejsce swój sprzęt i pozwoliły dzieciom wejść do środka, przymierzyć hełmy, dotknąć radiostacji. Funkcjonariusze tłumaczyli, jak dzwonić po pomoc i dlaczego warto znać swój adres.

Obok nich czekał Polski Czerwony Krzyż z pokazami pierwszej pomocy – w praktyce oznaczało to, że dzieci uczyły się, jak zabandażować pluszowego misia. Fundacja Pszczelarium Toruńskie przywiozła żywe pszczoły w przezroczystym ulu, a Fundacja Historii Polskiej Broni Pancernej postawiła przed nimi prawdziwy czołg. KS Nowa Era dopełniał ofertę sportowymi aktywnościami.

Scena należała do młodych artystów

Na scenie występowały dziecięce zespoły działające przy OPP – Domu Harcerza. Śpiew, taniec i teatr to dla nich codzienność, ale tego dnia mieli publiczność, jakiej nie zaznają podczas zwykłych prób.

Wydarzenie odbyło się pod patronatem Prezydenta Miasta Torunia.

na podstawie: Urząd Miasta Toruń.